Dziękuję :-Dposzło!
:509: nie szkodzi, a kropeczki sliczne :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:za bledy ale jestem podlaczona pod laktator
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Czuję się taka wyedukowana i doinformowana!
skąd ja to znam :ico_oczko: po wczorajszym szczepieniu Wojtek płakał, nie nie płakał - darł się prawie non stop od 15,30 do 20,00 z przerwami nie dłuższymi niż 3 minuty :ico_olaboga: i żadna pozycja nie była dobra. Dziś rano jak się obudziłam to ręce bolały mnie tak jak po basenie :ico_oczko:to na rece to do bujaka to do lozeczka i tak w kolo
ajajaj ja też poproszę, jeśli mogę :-) :ico_sorki:A co ja tam piszę mam tę książkę na mailu jak chcesz to prześlę ci daj tylko maila na PW
ale jak mój synuś opróżni jedną pierś do końca i chce jeszcze? Ja mu wtedy daję drugą. On najczęściej opróżnia dwie na raz :-)że się nie zmienia piersi przy karmieniu
ja do Uli i do Stasia teraz bardzo dużo mówiłam i ciągle mówię. Ula dzięki temu zna wiele słów i bardzo szybko zaczęła mówić. a Staś już zaczyna gaworzyć po swojemu i jak do niego mówię, to tak się przygląda i słucha. Więc moim zdaniem do dzieci trzeba mówić o wszystkim nawet jak czegoś nie rozumieją, moja Ula zawsze wtedy pyta.w tej ksiazce kaze nam ciagle gadac do maluszkow bo nas rozumieja, a juz z kolei w jezyku dwulatka mowi by nie gadac za duzo
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: a mój nie bardzo lubi na brzuszku leżeć i krótko go kładę, ale też się wtedy przesuwa trochę do przodu :-)Moja Zuzia pelza :ico_oczko: jak lezy na brzuszku
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość