A co tu taka cisza dzisiaj?
Nas też cały dzień w domu nie było :ico_haha_01: Ale za to teraz już padam, ostatnio jak dużo pochodzę to bardzo bolą mnie stopy :ico_sorki: N :ico_sorki: io i nóżki troszkę opuchnięte są!
markotka, to już macie porządek przynajmniej :-) Zapomniałam, ze Ty przecież teraz męża w domu masz :-) Też mam wirtualny balkon hehe, ale taki prawdziwy też by się przy takiej pogodzie przydał!
mama Izuni, :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: napisz później jak mąż zareagował na zmianę dekodera :-) hihi
Murchinson mąż mój się pytał czy nie śmiałaś się z zapakowania herbatek, bo to jego wysłałam na pocztę! Powiedz mi cóż też on wykombinował?? hehe
O skurcz! Pewnie po dzisiejszych spacerkach, z dnia na dzień coraz silniejsze są, ale to podobno normalne- obym tylko nie przegapiła tych porodowych :ico_sorki: :ico_sorki:
[ Dodano: 2011-04-20, 19:32 ]
Emilia ta położna, z którą rozmawiałaś w windzie pewnie ma dużo racji jeżeli chodzi o płucka, no ale my nie mamy wpływu na to, kiedy maluszek się urodzi :ico_sorki:
Nio dokładnie, czasem jak się w czas zareaguje to można ten proces trochę odwlec, ale jak dzidzia będzie chciała to wtedy wyjdzie :-)
A co do płucek...Mój gin pokazywał mi teraz na usg jakiś punkt kostnienia i mówił, że pokrywa się on z dojrzałością płucek, u jednych pewnie wcześniej u drugich później!