Witam i ja w poniedzialaek. Wczoraj u nas były dwie duze burze i powiem wam, ze lało caluski dzień tak więc siedzielismy u teściów i swiętowalismy.. ja tylko jakdłam bo co mogłam innego robic :ico_wstydzioch: a dzisiaj juz pogoda była lepsza wiec można było iśc i spalic troche kolorie :ico_oczko: ale powiem wam, ze w poierwszej ciązy to smigałam jak niewiem co a teraz nie da rady iśc za szybko bo zaraz mnie kłuje brzuch i wogóle jakas taka niezdarna w tej ciązy jestem... szkoda....
a jutro znow powrot do tego sajgonu w pracy
no wspólczucia ja jeszcze 2,5 tyogodnia w domku i musze choć na 2 tyg wrócić bo poszłam z dnia na dzien no i tak nie za bardzo... ale potem to mnie nawet siłą nie zatrzymaja :ico_oczko:
A ile
Ladybird zamierzasz jeszcze się poświęcac wpracy? No i chciałam zpytac jak Twoja córeczka ma na imię ? Milenka?
A u nas trwaja teraz bardzo intensywne rozmowy co do imienia córeczki... mamy kilka typów ale ciężko znaleść takie, które nam obojgu spasuje...