25 kwie 2011, 06:27
Kinga_łódź, udanego pobytu w PL:)
Przywieź krówki i michałki hihihi
a ja do pracki zaraz uciekam, wiem wiem dziś święto jeszcze, ae=le tutaj są firmy gdzie w święta także się pracuje;)więc takie to święta dla nas, mąż w pracy wczoraj a ja dziś.
ale wczoraj dzień udany na 11 poszłyśmy z koleżankąmi dziećmi do restauracji na to szukanie jajek, i najpierw było poszukiwanie skarbu (jakis temat przewodni piraci i poszukiwanie skarbu) ponaklejane kartki na ogrodzie ze wskazówkami, i trzeba było szukać, wygrał chłopczyk, póxniej malowanie rysunków pirackich i torebek, do których następnie dzieci miały wkładać znalezione jajka:) Podzielili wtedy już dzieci na dwie grupy starszaki i młodsze by było sprawiedliwe, i wygrała tym razem córcia koleżanki bo odnalazła 39 jajek (pochowane w krzakach, trawie, malusie czekoladki w kształcie 1 funta) moja Elizka znalazła 26;) Do tego był konkurs jeszcze taki, że: siedział wielki Prosiaczek z "Kubusia Puchatka" ale wielki serio i trzeba było dać funta, zapisać imię dziecka na kartce i do urny i mąż wrócił wieczorem z tym prosiakiem, bo wylosowali Elizki imię, ale dziecię w szoku jak zobaczyło tego Prosiaczka w domu hihihihi
A później obiad zjedliśmy w restauracji i do domku, jeszcze u koleżanki posiedziałam więc dzień zleciał miło i koło 18 byłyśmy w domu dopiero hihihi. I powiem wam, że zastanawiam się, czy też w następną wigilię nie iść do restauracji na kolację, my i tak sami w domu z dziećmi będziemy więc może warto??Zobaczymy:)