lilo, 2h po wypiciu malej lampki wina mozna karmic :-) tak w skocie - link wkleilam zeby wszyscy widzieli ze potwierdzone naukowo a nie jakas szmira z byle gazety :ico_oczko:
Ja mam takie zdanie ,że alkohol szkodzi nawet dorosłej osobie bo to używka (nie jestem abstynentką :-D ) Skoro kapusta i grzyby moga zaszkodzić dziecku przy karmieniu to alkohol też chyba- no nie??Ja wogóle nie piję w czasie karmienia choć takiego małego redsa to bym jednym duszkiem wypiła bo lubię. W ciąży odrzucało mnie na myśl o alkoholu więc nie piłam.Ja tam nie ryzykuję choć namawiają mnie na łyk wina mówiąc pij Stefan będzie lepiej spał :ico_szoking: brrr .Ale szanuję zdanie innych to moje dziecko i moja decyzja ,Nikogo nie oczerniam :ico_oczko:
@gniecha, chyba wiek dziecka tez troche wplywa na nasz ,,apetyt ,, na lych piwka czy kieliszek winka :) u mnie juz prawie rok kolejnego karmienia i wieczorkiem szklaneczka piwka jak najbardziej :) ale Amy idzie spac o 7 30 a karmienie rano dopiero bo to juz duza panienka :) .bardzo podoba mi sie to co napisalas -szanujesz zdanie innych i ja oczywiscie Twoje :) o to chyba chodzi na forum :)