Cześć dziewczyny, ja w końcu mam normalnego neta, ale jakoś zapału brak. Pogoda dopisuje więc większość dnia spędzamy na podwórku, a wkoło domu ciągle mamy coś do zrobienia.
Podczytuję Was czasami, ale jakoś czasu na pisanie brak.
Z Krzysia jest straszy śmieszek, wystarczy coś do niego powiedzieć i od razu się cieszy. No i nadal żarłok z niego, w dzień jemy co dwie i pół godziny, ciężko go do trzech przetrzymać. Ale za to w nocy mamy tylko jedną pobudkę. jak zje o 21 to potem budzi się około 3 i śpimy do 7, chyba, że Bartek wcześniej pobudkę zarządzi.
Buziaki dla Was i dzieciaczków
[ Dodano: 2011-05-01, 10:06 ]
No nareszcie udało mi się Was doczytać dokładniej
Agnieszka przede wszystkim dużo zdrówka dla Ciebie :ico_sorki: ależ okropny pech Cię prześladuje kobieto :ico_olaboga: trzymam kciuki
Aga,
Aniula,
buzok,
Alineczq śliczne macie dzieciaczki
Aniula krostkami za bardzo się nie przejmuj, dzieci czasami tak mają. Niepokojące jest dopiero jak utrzymują się dłuższy czas i pojawiają się nowe. Krzysiowi czasami coś na buźce wyskakuje a potem znika. Bartek też tak kilka razy miał. Ja smaruję buźkę kremem Oillan Baby. Sudocrem wysusza i nawet czasami może zaszkodzić a nie pomóc.
madziorka z tym przybieraniem to są tylko średnie, każde dziecko jest inne. Mojego kolegi córka była drobniutka i lekarz kazał im robić przeróżne badania, aż w końcu zmienili pediatrę i ten kazał dać dziecku święty spokój, bo poza niską wagą nic jej nie było. Dziś ma 5 lat i jest super zdrowa, choć waży tyle co mój Bartek czyli 14 kg.
Krzyś to za to ma odwrotnie, najchętniej jadłby co dwie godziny, żarłok z niego aż mu się ulewa z przejedzenia :ico_olaboga: no i rośnie jak na mój gust za szybko. Dobrze, że chociaż w nocy je tylko raz. Ja miałam nadzieję, że zostanie mi kilka kilogramów po ciąży, ale niestety przy tym moi żarłoku to niewykonalne, bo jak na razie zostało mi dwa, a gdzie tu do końca karmienia
a to zdjęcie mojego grubaska z dziś
No i starszy, zabawy w błocie :-D
No i młodszy w wózku, muszę go przypinać, bo cwaniaczek tak się wierci, że wyjeżdża z wózka
[ Dodano: 2011-05-01, 10:07 ]
zmykam, bo Krzysiowi znudziło się leżenie w leżaczku