Cześć dziewczyneczki!
No zaliczana do raczej udanych- bez większego swędzenia :-) Za ro od 2 do 5 męczyły mnie skurcze, mniej lub bardziej regularne, tak co 10-8-12 minut. Średnio mocne, ale nie narastające, więc się wkurzałam, że spać nie mogę!
A już Wam chciałam napisać, że od kilku dni tych skurczy mam coraz mniej :ico_sorki: :ico_sorki:
Mateuszek Murchinson jest prześliczny :ico_brawa_01: taki mały słodziaczek- ja już chce swojego :ico_sorki:
Wiola dasz radę, trzymamy za Ciebie kciuki, na pewno sobie doskonale poradzisz. A dzieciaczki się zmieniają, jeszcze się może zrobić podobny do mamy :-)
Emilia cały czas trzymam za Ciebie kciuki, idź dzisiaj na długi spacer, zrelaksuj się i nie myśl o porodzie, może coś się ruszy :-)
NOWA, też bym pogrillowała- uwielbiam! Fajnie, że wieczór się udał :-) U nas też chłodno, aż się nie chce z domu wyjść :ico_sorki: :ico_sorki:
Markotka jak się dzisiaj czujesz?
[ Dodano: 2011-05-04, 09:06 ]
Aniu pozazdrościć tego błyskawicznego porodu :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: super, że wszystko dobrze i , że Hania tak fajnie zaakceptowała nowego członka rodziny :-)
A o synku będziesz musiała jeszcze pomyśleć? :-D

