07 maja 2011, 12:16
hej
murchinson, ania Ale macie grzeczne dzieciaczki :ico_oczko: , oby tak zostało :ico_sorki:
:ico_brawa_01: dla Maksia za cycowanie
ania a Twój mąz zdecydował sie w końcu rodzić z Tobą???
Z wodami u mnie kategorycznie każą przyjeżdżać, ze względu na to, że może się wdać zakażenie, ja dostałam opieprz, że czemu tak późno przyjechałam, a wody sączyly mi się powoli, nie byłam pewna, czy to nawet to, a ze dobrze się czułam to nie jechałam.
Jak widać różne podejścia są :ico_noniewiem:
Co do czopu to wiadomo, może odchodzić 2-3 tyg. przed porodem
mamaizunia nie mozesz się ze swoim ginem skontaktować, choćby telefonicznie, może on coś pomoże/doradzi.
markotka ja tam spokojnie wolę poczekać na swoją kolej :-) , ale jak wiadomo róznie może to być :-D
A z bólami brzucha to juz chyba tak do końca będzie :-) , a bierzesz jeszcze jakieś rozkurczowe leki??
Siedzę sobie z kawką, mąż z Polą na zakupy pojechali i do mojej mamy po pierogi, bo mama już jej w czwartek obiecała :ico_sorki:
A dla nas na obiadek robię dziś rybkę w cieście francuskim.
Na poprawę pogody nie ma co liczyć, dopiero od jutra u mnie ocieplenie :ico_sorki:
[ Dodano: 2011-05-07, 12:27 ]
Dziewczyny, a miałam pytać te rozpakowane, jak tam z wagą, idzie trochę w doł.
Ciekawa jestem ile po samym porodzie schodzi, niestety tamtym razem nie zważyłam się zaraz po i nie wiem