Hej Kobitki :-)
No cisza, cisza, nie to co w ciąży :ico_oczko:
Juluś, Kochana, jak widzisz nie tylko Dawiś ma problemy z apetytem, więc może rzeczywiście to przejściowe :-) Póki co plan działania w toku, więc nie ma stresu :-)
Oj nie wiem czy Julcia będzie zainteresowana Indio, bo właśnie zakupili cudne nosidło :ico_brawa_01:
Nicola, cudne dzieciaczki :-) No i super, że remont macie z głowy :ico_brawa_01: Świeżo i milusio :-)
U nas remont w toku. I pewnie przed końcem czerwca się nie skończy. Cóż, cierpliwie czekamy i wybieramy to płytki, to meble kuchenne, to kibel :ico_oczko:
My w rozjazdach :-) Przyzwyczajamy Nikosia, bo z nas ciekusy :-D Najpierw, jak już wspomniałyśmy góry świętokrzyskie, tydzień temu zjazd integracyjny z pracy Mężusia, w hotelu nad jeziorem za Koninem, na przełomie maj/czerwiec wybieramy się do Babci do Gliwic, a w czerwcu czeka nas wesele za Łodzią i wyjazd Bożo-Ciałowy :ico_oczko: w Lublinie :-D
Zjazd integracyjny mieliśmy sobie odpuścić, bo jakoś nie wyobrażałam sobie zabawy i jednocześnie bycia w pokoju z Nikosiem, ale okazało się, że Mąż musiał być, bo odbierał nagrodę, a On sam stwierdził, że bez nas się nie rusza :-) Więc zakupiliśmy "super Nianię" elektroniczną i w drogę :ico_oczko: I było Super! Od 14 do 20 szaleliśmy z Niko, a potem kaszka, cycuś i spać, a mama nianię w rękę i na dół na tańce i śpiewy :ico_brawa_01: Co jakiś czas sprawdzałam czy aby niania dobrze działa, ale nas nie zawiodła i spędziliśmy fajny czas razem. Żeby nie było, że jak się dziecko pojawia to już takie spotkania odpadają :ico_haha_01: No i oczywiście Nikoś był największą atrakcją zjazdu :-D
W związku z tym, że zjazd się tak udał zabieramy ze sobą Nikosia na weselicho. Mamy pokój w restauracji zamówiony, więc nie będzie problemu :-)
A dziś byliśmy w łódzkim zoo :-)
Fotki z naszego remontu byłyby jak z jakiegoś placu budowy, więc póki co pochwalę się Synem :-)
