potem spotkalam sasiadke na dworze i ona powiedziala mi ze tez tak miala miedzy 31-37 tyg ze ja omdlenia braly i serce walilo
ja miałam tak w piątym chyba miesiącu jak mi wyniki mocno spadły i hemoglobina była niska. Teraz biorę codziennie żelazo i jem natkę pietruszki i już od około miesiąca czuję się o dużo lepiej.
tyle ze jakos tej wagi ja nie czuje specjlanie, mam tylko brzuszek
u mnie też w brzuszek poszło. W ogóle to mam taką małą piłeczkę przed sobą, a ręce i nogi dalej takie chude jak wcześniej. Moja mama to się śmieje, że chodzę na dwóch patykach :). W tyłek też mi nie poszło wcale, a cycki urosły tylko jeden rozmiar na początku i już tak zostały. Ale pewnie jak będę karmić to jeszcze trochę urosną :ico_brawa_01:
Dzisiaj byłam na morfologii ale po wyniki pojadę dopiero w tygodniu bo nie chciało mi się czekać do 15. I dzisiaj też byłam z mężem i teściową w sklepie i teściowa kupiła kombinezonik i kocyki dwa dla mojego maluszka, jakie to wszystko jest słodkie :-D .W piątek mam wizytę kolejną u ginekologa. U tego prywatnego też w piątek i zrobię sobie usg 3D, już nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć swojego synka :ico_brawa_01:. Już jestem po obiadku więc idę się przespać troszkę