17 maja 2011, 13:55
witam
U mnie dzis połozna była, fajna babka, wyogladała mnie i małą z każdej strony :-)
Krocze mam na szwie spuchnięte i dlatego tak boli, dziś ma przyjśc ciocia to mi te szwy podetnie, choć dzis juz jest o niebo lepiej :ico_sorki:
Zaleciła nosic pas ciązowy, mówiła, ze brzuszek sie szybciej wchłonie więc ubrałam, przy Poli nie nosiłam, bo gorąco bylo, a potem brzuszek jakoś sam doszedł do siebie.
Co do wit. to w czwartek ma jeszcze wpaśc i przywieźć receptę, ale mówiła, ze jak biorę witaminy dla karmiących, to żeby jeszcze zaczekać, bo dziecko dawkę K dostało w szpitalu i nie ma co przewitaminować, w przyszłym tyg. pójdziemy do pediatry to się rozpytam.
Liwka mi śpi od 2 (na samy cycu) - 3.5 h (jak podkarmię dodatkowo butlą) jednorazowo, a przerwy to ma na karmienie i robienie kup, a trwają one ok. 1-1.5h ( czsami mi przyśnie na chwilę podczas cycowania)
Mąż mi wczoraj kupił nowy laktator (Medela) mówię Wam rewelacja (porównując 4 których używałam, to tamte wypadaja marnie)
Pola nadal gorączkuje (teraz śpi), wczoraj w nocy wymiotowała, dziś ją mąż do lekarza zabrał, na szczęście oskrzela czyste :ico_sorki: , no ale z gorączką do pkola nie pójdzie.
mamaizuni witamy, u mnie w zachowaniu Poli podobnie, wczoraj chciała jeździć autkiem po głowie siostrzyczki :ico_olaboga:
murchinson współczuje cięzkiej sytuacji mieszkaniowej :ico_olaboga: (bo chyba tak to można określić)
motylek ja mam chustę, ale jeszcze nie nosiłam, przy Poli pamiętam ok. 2 mies. zaczęłam, teraz mi wygodniej w wózeczku.
koroneczka na nawał polecam liscie kapusty z lodówki
wiola ale Cię szefowa załatwiła, wyjątkowo nieładnie
:ico_pocieszyciel: , dużo zdrówka dla synka
Wiecej co komu nie pamiętam :ico_sorki:
A my dziś pierwsze tarasowanie zaliczamy :ico_brawa_01: