21 maja 2011, 12:03
hej
u mnie gorąc, za to w domu fajnie wiec mała przy otwartych drzwiach śpi.
Rano jakoś mało spała, teraz zasnęła o 11, ale non stop by przy cycu siedziała.
Ja niczym nie dopajałam jeszcze, ale chyba zacznę, póki co wodę bede dawać, a w razie problemów brzuszkowych koperek (położna mówiła, żeby nie podawać ziół jak nie ma potrzeby).
U mnie się kaszel zaczął, gardło nadal boli :ico_chory: , za to Pola lepsza :ico_sorki: , pierwszy dzień od 1,5 tyg. nie ma gorączki i nawet wesoła, maz ja bo babci zawiózł, bo non stop do małej chce podchodzić, a ja ją muszę zbywać.
ania moja siostra ma ślub cywilny, w tamtym roku chrzcili coreczkę, ksiadz ją ochrzcił, z tym, ze nie w niedzielę, ale w dzień powszedni, to chyba zalezy od parafii/księdza :ico_noniewiem:
markotka, zoola super, że u dzieciaczków dobrze, już niedlugo będą wychodzić :-)
mariola super, ze Cię ruszyło, oby szybko poszło, czekamy na wieści
wiola współczuję, niestety trzeba uważać teraz na cyce, ja teraz bardzo zwracam uwagę na przeciągi, a na podwórko jak wieje opatulam je chustą :ico_oczko:
Kapusta jak najbardziej, no i przystawiaj małego jak najczęściej, pamiętając o rożnych pozycjach karmienia, żeby młody spijał mleczko z rożnych części piersi.
motylek :ico_brawa_01: dla synka, kochane sa te dzieciaczki :-)
patrycja szybkiego powrotu do zdrowia życzę, obyś jak najszybciej mogłabyć z synkiem