Hejka :-)
Za nami bardzo miły dzionek. Dzieciaki zadowolone z prezentów, a później pojechaliśmy do mojej mamy, bo mąż miał ochotę na piwko z moim bratem, no i teraz krząta się po kuchni lekko wstawiony i robi sałatkę, ale mam z niego ubaw :-D
a pranie lezalo chyba z dwa miesiace :ico_wstydzioch: wiec juz patrzec nie moglam
ja tam nie prasuję wszystkiego, szkoda czasu. Tylko to co absolutnie konieczne :ico_oczko:
u nas 40 h męki
wow, nieźle :ico_szoking:
Pati85, ja już dawno myślałam o chrzcinach, a może dlatego, że mam problem z chrzestną... nie mam pojęcia kogo poprosić. Nasze Maleństwo się urodzi jednak we wrześniu, więc tak myślę, że ochrzcimy w połowie października. Wiki chrzciliśmy na święta wielkanocne (miała wtedy 3,5 miesiąca), a i tak pogody nie było, nie ma na to reguły.
elibell, a Ty znów zmiany w profilu, już myślałam, ze ktoś nowy do nas dołączy :ico_oczko: ł