Hejo dziewczyny!
A u nas pieknie dzisiaj lalala ! Sloneczko W KONCU wyszlo, po 2 tygodniach deszczu :ico_brawa_01: I podobno ma byc teraz ladnie wiec mam nadzieje ze tak bedzie :)
Bylam dzisiaj u poloznej, wszystko jak zawsze w porzadku, malenstwo nadal glowka w dol i tak juz pewnie zostanie :) Ale kurcze przeszlam sie do niej bo doslownie mam jakies 20 min na piechotke i szlam sobie baardzo powolutku ale ledwo co dalam rade wrocic :( I teraz znow mam ten sam bol co wczesniej, jakby mi ktos probowal nogi z tylka wyrwac i jeszcze kijem potlukl przy okazji a przeszlam zaledwie kawaleczek!! Nie spieszylam sie, nic nie dzwigalam.. Ja nie wiem jak tu dac rade jeszcze 8 tygodni jesli nie moge z domu nawet na krotki spacer wyjsc..
Znacie moze jakies cwiczenia zeby wlasnie te miesnie konkretne wzmocnic? Zeby wlasnie nie padac po 10 min chodzenia ehh :/
agus czyzby jakies skurcze juz?chyba jeszcze troche wczesnie nie? :ico_noniewiem:
Oj to chyba do
Martasz mialo byc skierowane :)
stopy nadal opuchniete
Haha moj M sie smieje ze mam teraz palce u nog jak male serdelki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: I rece widze tez mi napuchly bo nie mam szans obraczki juz zalozyc, zdjelam bo jednak chyba nie dobrze zeby tak uciskala.. :ico_sorki:
Ide ogladac pierwsza milosc.. Nie wiem jak sie w to wkrecilam jak to pokroju mody na sukces :-D Milego dnia dziewuszki :ico_brawa_01: