doczytałam, ale nie wiem czy wszystko pamiętam :ico_oczko:
Koroneczka mój Krzysiu też jest szczypiorek i ubranka na 62cm są za duże, a lekarz tak gadał, że Krzysiu duży będzie :ico_oczko:
Murchinson fajnie, że o tych szczepionkach napisałaś, bo właśnie nie wiedziałam jak to jest i w taki razie my też weźmiemy 6w1. Współczuję strasznie tego debilnego sąsiada :ico_sorki: my jak zalaliśmy mieszkanie, to też ze spółdzielni musieli przyjść. A mocno Was zalało? Szkoda, że pokarmu już nie masz :ico_sorki: A mój mąż naprawdę się sprawdził idealnie podczas porodu, w życiu bym się nie spodziewała, że taki dzielny będzie. Po wszystkim stwierdził, że teraz to on już sam mógłby poród odebrać :ico_haha_01: ale pępowiny nie przeciął, to już nie dla niego :ico_oczko:
Motylek mnie 3 czy 4 noce przed porodem męczyły bolesne skurcze i ból podbrzusza jak na @, więc na pewno lada chwila się u Ciebie ruszy :-D w dzień porodu jeszcze wyglancowałam mieszkanie, nagimnastykowałam się i to pewnie też pomogło, bo skurcze miałam jeszcze przed wyjęciem krążka :ico_oczko: cudne zdjęcie Filipka w podpisie :ico_brawa_01:
Ania kochana trzymaj się :ico_sorki: faceci to tak sobie właśnie myślą, że co to w domu do roboty jest :ico_puknij: Jak wróciłam ze szpitala, to miałam niby posprzątane, ale i tak musiałam sama ogarnąć :ico_oczko: super zdjęcia w podpisie :ico_brawa_01:
Mariola i co, kupiłaś ten monitor oddechu? Krzysiu też mi środkowy palec ostatnio podczas karmienia pokazał :ico_haha_01:
Emilia i jak sobie sami radzicie?
NOWA sto lat dla Poli :ico_brawa_01: kurcze, jeszcze Cię to ucho męczy :ico_sorki:
Patrycja Filipek tyle czasu potrafi nie spać? :ico_szoking: a w nocy chociaż śpi, czy też nie? Jak chcesz to mogę przesłać Ci na maila dwie książki o tym jak nauczyć dziecko spać?
Zoola jeszcze raz gratuluję :ico_brawa_01: szybciutko się uwinęłaś :ico_brawa_01: u mnie trochę dłużej-5h
Chyba nawał pokarmu mi się zaczyna, bo cycochy jakieś twarde :ico_sorki: Jakich wkładek laktacyjnych używacie? Mam z Baby Ono, ale są nieoddychające i piersi po 10min. są całe upocone, a z Bella mama nie dają rady z chłonnością, mimo tego, że są dość grube i bardzo przyjemne dla skóry.
Przy porodzie nie byłam nacięta, lekko pękłam w środku, lekarka stwierdziła, że nie trzeba szyć i sobie poszła, a położna powiedziała, że zrobimy, żeby było ładnie i założyła mi 3 szwy :ico_oczko: trochę krocze dokucza, ale mogę siadać, więc nie jest tak źle. Najgorzej jak robię siusiu-strasznie piecze i muszę w trakcie polewać zimną woda. W szpitalu miałam pojedynczą salę tą płatną z łazienką, o której kiedyś pisałam i był tak przy umywalce obok kibelka taki mini prysznic, więc miałam na bieżąco podmywanie w czasie siusiania. W ogóle to mój mocz ma nie za ciekawy zapach i nie wiem czy to normalne, czy może jakieś bakterie mam? :ico_noniewiem: Tantum rosa też ratuje mi życie i maltan na brodawki-super sprawa :ico_brawa_01:
Z wagi zeszło mi 8kg, brzuszek z dnia na dzień coraz mniejszy :-D ćwiczę go sobie poprzez wciąganie i rozluźniam po chwili.
Krzysiu ogólnie ładnie śpi, tylko zauważyłam, że popołudniami bardziej marudny jest, gazy go męczą. Nie wiem czy herbatkę z kopru mogłabym już mu podać, albo sama pić-tylko nie wiem czy coś to da? W nocy dzisiaj budził się o 1:00 i chwilę po 4:00, później dopiero o 7 rano. Zaliczyliśmy dzisiaj pierwszą kąpiel, ale nie podobało mu się, jutro spróbujemy z cieplejszą wodą.
Mój mąż mnie dzisiaj rozbawił, Krzysiu zaczął płakać więc poszedł do niego, okazało się, że jest przesikany (nie wiem jak to się stało) i zrobił konkretną kupkę, ja w tym czasie siedziałam w drugim pokoju, po chwili mąż mnie woła, żeby mu pomóc, wchodzę do pokoju a mój mąż stoi nad Krzysiem, mały leży na przewijaku, trzyma mu nóżki w górze, pieluszka rozłożona z mega kupą i biedny z przerażoną miną pyta się mnie co ma zrobić :ico_haha_01:
[ Dodano: 2011-06-03, 22:08 ]
Ty to chyba nigdy nie urodzisz
ludzie to też czasami nie myślą :ico_puknij: co do czopu, to z tego co mi wiadomo, to tuż przed porodem odchodzi podbarwiony krwią-mi odszedł po wizycie i zdjęciu krążka, a wcześniej odeszło mi trochę czystej galaretki.
Murchinson to nieładnie postąpił Twój pracodawca :ico_nienie: mam nadzieję, że znajdziesz sobie jeszcze lepszą pracę :-)