a mi nawet przy Wice za dużo nie urosły, także nie ma reguły, taka już moja uroda, całe życie z małymi :ico_oczko:A pomyśl sobie, że przy karmieniu jeszcze urosną :ico_oczko:
Ja wyglądałam jak chodząca mleczarnia :ico_oczko:
po takim kilkudniowym poście (same warzywka i makaron), to nie ma się co dziwić :ico_oczko:Inia to dobrze, że Wika ładnie obiadek zjadła najwyraźniej już dzieciątko zgłodniało :ico_oczko:
Kurcze, ja z nudów jem. Obiad już w piekarniku, zrobiłam prostą zapiekankę makaronowa, mało roboty, więc to idealny obiad na dziś :ico_oczko: Nic mi się nie chce


