ale po glukozie miałam 206 :ico_placzek:
bardzo wysoki... a jaki test miałaś ten 50 czy 75g?
Zdjęcia robiliśmy ale po kilku się pokłóciliśmy, bo mój maż myśli, ze ja modelka powinnam domyśleć sie co mam robić
he he, na pewno minie Wam, a twój mąż jest fotografem?
jakbym coś jeszcze cudaśnego znalazła to ci podsune linka
podsyłaj :-D
izuś_85, ja bym chyba kupiła w sklepie ten rowerek, bo różnica w cenie nie jest duża
izabelllla123, dobrze, że te opuchnięcia były tylko ze względu na upał :ico_sorki:
Pogadałam sobie z mężem i się uspokoiłam. Był w szoku, ale już potrafi dostrzec plusy posiadania chłopaka, już się cieszy na zabawki, które będzie mu kupował :ico_oczko: Zawsze marzył o sterowanym samolocie :ico_oczko: Powiedział mi, że najważniejsze dla niego jest to by synuś był zdrowy i żeby mi się nic nie stało przy porodzie... Najpiękniejsze słowa, jakie mogłam od niego usłyszeć :-) Największym jego zmartwieniem jest teraz imię, mimo że wcześniej ustaliliśmy, że będzie Piotr po moim tacie, to on ma wątpliwości, czy to dobry pomysł, bo jego brat ma na imię Piotr i byłoby dwóch Piotrów K. Dla mnie to nie problem, ale skoro to mu tak ciąży, to może Piotr damy na drugie, a nad pierwszym imieniem jeszcze pomyślimy. Nawet pozwolę mu wybrać, a co? :ico_oczko: