Ja pewno bym kupiła ten duży rogal, właśnie do spania, bo tak mi trochę cięzko się wygodnie ułożyć.
A do karmienia to mam ten mały zwykły i przy Zu bardzo mi się przydał. Kupiłam go może dwa tygodnie po jej narodzinach i od razu moje plecki poczuły ulgę :ico_brawa_01: Także ja ten mogę z czystym sumieniem polecić. A Zuzia też miała z niego oparcie jak zaczynała siadać.
A co do kombinezonu to przyda się napewno!
Mnie właśnie brakuje w garderobie Młodego i też się rozglądam :ico_noniewiem:


