edyne co mnie martwi to to ze dostala cimieniuszke na główce smaruje jej to oliwka przed kapiela a potem recznikiem podczas kapili to zciram juz jest mnij ale i tak wciz jej si luszczy skorka na czubku glowki. Moze to przez wode w pl bo tutaj to jej sie tak powiekszylo w uk miala tylko 2 malenkie kropeczki a traz jest to wielkosci 50 groszowki! Moze wy macie jakies lepsze sposoby aby to usunac?
mój Piotrus jak miał 4-5 tygodni to zaczęła mu sie łuszczyć skóra w miejscach ciemieniuchy (za uszami, brwi i główka). Myślałam ze jest to normalna łuszcząca się skórka ale Pani doktor powiedziała mi ze to zaczyna się ciemieniucha i kazałam mi dobrze myć te miejsca myjką (taka zwykła myjka jak ręcznik), a jak nie mam myjki to powiedziała że recznikiem. I dobrze - dokładnie szorować, nie bać się. Zaczęłam tak wtedy robic i już nigdy to nie wróciło. ciągle tak robię i mały nie ma z tym problemów. kąpie go w balneum a do mycia mam mustele. Niczego dodatkowo nie uzywam i nigdy nie uzywałam.
a ja mam gdzieś co jest zalecane, to się co kilka lat zmienia. Nasza pediatra też zaleca wprowadzanie pokarmów po 4 miesiącu. Karmię piersią, a poza tym mały dostaje pół słoiczka zupki i 1/3 słoiczka deserku. Wszystko pięknie zjada. Moim zdaniem starszemu dziecku trudniej zacząć jeść nowe rzeczy. Skończone 4 miesiące to najlepszy wiek.
jeśli ma się malo pokarmu, dziecko slabo przybiera na wadze albo karmi sie butelka to jak najbardziej wprowadza się dodatkowe pokarmy po 4 miesiacu. Każde dziecko karmione piersia ktore ma dodatkowe jedzonko po 4 miesiącu to nalezy to skonsultowac z lekarzem. Jeśli pediatra zaleca to należy wprowadzać. U nas dwie Panie doktor nie widza takiej potrzeby (maly ma dwóch pediatrów, jednego w przychodni a druga Pani doktor w szpitalu do którego musimy jeździć na kontrole) Natomiasyt wszystko co potrzebne dziecku do 6 miesiąca jest w mleku mamy. Dziecko zawsze weźmie sobie to co potrzebuje w mleku. Braki witamin to zazwyczaj mam mama a nie dziecko karmione piersią :-)
buzoczku u nas sa do wyboru albo bierzesz 6 ukuc na kase chorych albo 3 za 120 lub 190 my mamy za trzy za 190 i dzis byla ostatnia :ico_brawa_01:
na kasę chorych sa 3 wkłucia, a to co piszesz to 5w1 - dwa wkłucia, lub 6w1 jedno wkłucie. tam gdzie ja chodze z małym to 5w1 kosztuje chyba 130 a 6w1 180. malego szczepie 6w1. moj koleżanka chodzi do innej przychodni i płaci za 6w1 170 zł. nie wiem skad sa te różnice cenowe w szczepionkach. niby nie duze ale zawsze.