Witam się i ja.
U nas noc spokojna choć wieczorem i pochmurno. W nocy padało więc wszystkim się dobrze spało i cięzko było wstać, tzn. mi i D bo młody to 6.30 i oczy jak 5 zł.
Emilko u takich maluszków to normalne że zdarzają się bóle brzuszka...
Takie maluszki jeszcze mają niedojrzały układ pokarmowy i wszystko musi się unormować.
Zgadza się i nie ma na to reguły u jednego dziecka będzie trwać to dłużej u drugiego krócej.
noś małą w różnych pozycjach ułatwiaj jej oddawanie gazów trzymając nóżki do góry przytulaj... Mojemu Igorkowi to pomaga
Ja też tak robię z Pawełkiem, najlepsza pozycja dla niego to na ramieniu z podkurczonymi nóżkami.
Mateusz też lubi taką pozycję, szczególnie od zasypiania :ico_oczko:
Nowa z okazji urodzin zdrowia życzę i spełnienia wszystkich marzeń, realizacji zamierzonych planów i wszystkiego naj.... :ico_prezent: :ico_buziaczki_big:
Emilia u nas wczoraj tez koło 18-19 był płacz i ciężko było z gazami.Podałam herbatkę i espumisan i trochę ulżyło ale płacz był nadal. Ja obstawiam zmianę pogody, mnie wczoraj głowa trochę bolała i wszystko minęło jak spadł deszcz. Mateusz jak zaczęło padać też raptownie się uspokoił normalnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, może Antosia też jest bardziej wrażliwa na zmiany pogody i dlatego wieczorem płakała i była niespokojna w ciągu dnia. Podaj jej ten debridat bo on nie tylko na kolki pomaga, łatwiej będzie jej się wypróżniać i oddawać gazy. Ten lek ma największe stężenie w organizmie po ok. 1 godz., obserwuj wtedy Tosię i zobaczysz czy pomaga. Mateuszowi też się przelewa w brzuszku i czasami to tak głośno ale pediatra powiedziała, że maluchy często tak mają i mam się nie martwić. Czasami jak go masuję to czuję jak mu się w brzuszku gazy przemieszczają.
[ Dodano: 15-06-2011, 09:27 ]
siedze i mysle od czego ten placz i sie zastanawiam czy ten bobotic na nia zle nie wplywa?
To zmniejsz częstotliwość podawania albo nie podawaj wcale i zobaczysz czy to to czy nie.