Sorki, ze się tak długo nie odzywałam, ale jestem ostatnio okropnie zabiegana :ico_olaboga: , jestem głupia, bo wróciłam do pracy pod koniec roku szkolnego i cała papierkowa robota spadła na mnie :ico_olaboga: , a mogłam sobie załatwić jakieś zwolnienie :ico_noniewiem: .
No trudno musze jakoś wytrwać do konca czerwca :ico_sorki: .
U mnie ok Mały rośnie, Oliwia pyskuje ostatnio okropnie :ico_noniewiem: , no ale to taki głupi wiek, i panuje nad tym jakoś :ico_sorki: . 25 lipca wyjeżdżamy w góry to sobie odpoczniemy i wyciszymy się :ico_brawa_01: .
to masz podobnie jak ja, choć ja mieszkam tylko 10km od mojej rodzinki to i tak się czuję samotna :ico_placzek: , ale Ty masz dużo dalej rodzinkę i serdecznie współczuję :ico_sorki:jakoś źle się czuje dziewczyny bo mieszkam daleko od swojej rodziny
No ale taka jest milość, że dla ukochanej osoby to i na koniec świata możemy iść :-D
:ico_pocieszyciel: pogadaj z Twoim Sz może będzie Ci łatwiej :ico_sorki:jakiś dołek mnie dzisiaj dopadł.
pisze i az mi łezki się kręcą w oku.
siedze i pisze konspekty mam dość :ico_placzek:

