hehe racja :ico_oczko:nie myślą w ogóle o głodomorkach :ico_nienie:
_
ale wiesz, wszyscy tak propagują "jedzenie łyzeczką" ze nie biorą na poważnie mam które daja kaszke w butelce :/
dokładnie... no cóż, niech żałują, bo mogliby na tym biznes zrobić :ico_oczko:ale wiesz, wszyscy tak propagują "jedzenie łyzeczką" ze nie biorą na poważnie mam które daja kaszke w butelce :/
pewnie tak, sama znam kilka mam które dają kaszki w butelkach, lekarze tez nie widzą w tym niczego złego :ico_noniewiem: przynajmniej ci z którymi sie spotkałam :ico_oczko:
dokładnie... no cóż, niech żałują, bo mogliby na tym biznes zrobić :ico_oczko:

u mnie jest dokładnie tak samo.ani nie mam próchnicy, a ni krzywych zębów
a ja pamiętam jak wyjadałam mleko w proszku łyżka wprost z puszki :ico_haha_01: piłam kakao w butelce i przez mgłę pamiętam jak duldałam smoka :ico_haha_01:A tak w ogóle, to ja mam chyba takie podejście do jedzenia kaszy butlą, bo ja sama pamiętam jak mama nam nalewała do butelek mannę i na śniadanie piliśmy, miałam wtedy jakieś 6 lat :ico_oczko: i ani nie mam próchnicy, a ni krzywych zębów, także luzik :-D

też się cieszę tylko meble od stolarza trzeba będzie skrecić i to jedyna cięższa praca, pozostałe to kosmetyczne dodatki, które porobię sobie sama.fajnie, że już jesteście na finiszu remontu
heheh u mnie też pomidorówka z makaronem na obiad na drugie młode ziemniaki z młoda zabielana kapustka z koprem, cebulką i pietruszką i pieczony schab z sosem mysliwskim.ide zjeść pomidorówkę
Oj ja sprawdzam. Nie jeden raz już kupowałam z stron internetowych , ale to tez sprawdzam opinie w necie na ich temat. Na razie się nie zawiodłam.ale czasami warto sprawdzić oferty na sklepach internetowych, bo mogą mieć niższe ceny
Ja też mam takie plany by karmić , no może nie jak najdłużej czyli ponad rok ale tak minimum pół roku bym chciała.Tylko boje się czy będę umieć i czy będę mieć na tyle pokarmu.Zamierzam karmić z pół roku jak się uda, więc tych małych to za często nie będę używać.
Też mam w planach takie coś składać na pamiątkę. Mam książeczkę gdzie wpisuje różne rzeczy z ciąży i po narodzinach tez jest parę rzeczy do wpisania. Wydaje mi się to świetna pamiątką.kuferek pamiątek Majeczki
O matko no udusiłabym . Kurcze dziecko mętlik w głowie będzie tylko mieć.Maja sie obudziła i on zeby jej nie rozbudzać za bardzo to dał jej smoka

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość