a nie opowiadałam wam jaką miałam ostatnio śmieszną sytuację. Więc tak: szłam sobie przez park i słyszę jak ktoś krzyczy "laska". Ale co tam idę dalej no bo to na pewno nie do mnie. I znowu słyszę jak ktoś krzyczy. Odwracam się w końcu a tam dwóch chłopaków takich ok. 25lat. Jak zobaczyli, że ja z brzuchem, to się zaczerwienili i tyle im z podrywu zostało :ico_haha_01: :ico_brawa_01:.
Tak samo w sklepie zwykłym odzieżowym oglądałam jakieś sukieneczki i podchodzi ekspedientka i mówi mi, że te sukienki są w różnych kolorach a jaki ja rozmiar potrzebuję. Ja się odwracam do niej bokiem, a ona: "ooo a pani ma brzuszek, a z tyłu nic nie było widać" :ico_haha_01:
po tych sytuacjach to mi się lżej na sercu zrobiło, bo ja tu myślałam, że toczę się jak wieloryb lub piłka, ale jednak jeszcze nie jest tak źle hehe
[ Dodano: 28-06-2011, 08:20 ]
dobra lecę ogarnąć domek i szykować się do miasta. Odezwę się wieczorkiem. Miłego dnia ciężaróweczkom :ico_ciezarowka:


