06 lip 2011, 10:40
Cześć laski, u mnie zwitało słoneczko i od razu temperatura skoczyła powyżej 25 stopni! Zwykle po 2 dniach dochodzi wszystko nad Polske.
Zirafka ja tez padam na pysk! Pytasz jaka nocka - maskara. Obudziłam sie koło 24.30 i łaziłam, sikałam, kładałam sie na 10 min. po czym zrywałam się bo mi duszno było! I tez myślałam własnie o tym, że jak przyjdzie mi chodzić do końca miesiąca to zwariuję chyba. A prawdopodobie bedzie tak jak z Dominikiem - termina miałam na 02. marca, kazala mi przyjśc po tygodniu jak bym nie wyladaowała w szpitalu. Tak więc 06. pojawiłam się u niej, skierowanie szpital, tabletka i 07 Dominik pojawił sie na świecie.
Tak, że teraźniejsza wersja jest: termin na 23 lipca, pojawie się u niej 28.07 i jak pojde do szpitala to jak by szło szybciutko tak, jak z pierwszym to będe jeszcze lipcówką. :ico_sorki: Tylko jak ja jeszcz ewytrzymam 3 tygodnie bez spania ?????????????? :ico_szoking: No i martwie sie czy to Małe jest dotlenione jak nalezy, jeśli mi tak duszno?
tosia no super, widzisz juz powoli idzie coraz lepiej :-D
Agus współczucia tego choróbska, wiem (niestety) jak sie czujesz. A wolałabym nie mieć pojęcia! :ico_noniewiem: