Ale nam szybciutko dzionek zleciał. R. przywiózł po pracy Olę (8-letnią siostrę), będzie u nas ok. tygodnia. Wiki oczywiście szczęśliwa, a i mnie będzie lżej, bo nie ciąga mnie tylko Olę wszędzie :ico_oczko:
szkieletorek te kocyki takie zamówiłam:
Dla Malucha żółty z zebrą i niebieski z kaczką (choć chciałam z pieskiem, ale już nie było), a dla Wiki ten brzoskwiniowy z Misiem. Zależy mi żeby ten kocyk też polubiła, bo z wypraniem tamtego jest meksyk...a niestety już w NICI ten kocyk jest niedostępny :ico_noniewiem:
kwiatunio, też Ci zazdroszczę tego wyjazdu :ico_wstydzioch:
elibell, czekamy na fotki łóżka :-) i jeszcze obiecaną już dawno sesyjkę z brzuszkiem :ico_oczko: Współczuję Ci tego problemu z jedzeniem Elizki :ico_noniewiem: Ja to się zawsze strasznie przejmuję jak Wiki mało je...
Z tą ceną mleka to macie rację :ico_noniewiem: Mam nadzieję, że nie będę go musiała kupować przynajmniej przez 4 miesiące :ico_sorki: a najlepiej pół roku, bo dłużej karmić piersią na dzień dzisiejszy nie chcę
szkieletorek, mnie się nakładki przydały, teraz też kupiłam, choć postaram się wytrzymać bez nich :ico_sorki: