Zabawne, bo spodziewam sie drugiego dziecka, ale jak akcja miała by sie zacząć spontanicznie w domu, to nie wiem czego dokładnie sie spodziewać
to tak samo jak ja, niweiem co by mogło mnie zaniespokoić... bo w piuerwszej ciąży jak jak już pisałam biegsłam do ostatnioego dnia a nawet i dłużej i nic mnie nie bralo i zadnych oznak nie miałam , nawet lekarze pytali mnie gdzie się podziały moje wody płodowe :ico_puknij:
A wogóle to cześć. U nas dziś straszna duchota była bo rano cos tam popadało a potem przygrzalo tak konkretnie ,ze nie było czym oddychac. wyszłam chwilkę z Kubą na spacer to w koncu spędzilismy 2 godziny pod blokiem z dziecmi to potem jak przyszliśmy to padł z tego upału no i jak wyszlismy po 17 to bylismy jakies 2,3 minuty i ugryzła go osa :ico_placzek: krzyczu i płaczu było na cale podwórko i tyle było zabawy.. nie dal sobie niczym obłozyc ale na siłe przyłozyłam cebulę ( bo gdzieś mi się o uszy obiło ) i trochę ulzyło, potem zabandazowałam z kwaśną wodą i chyba teraz jest lepiej bo już bylismy na spacerze i na lodach... ale normalnie masakra jak nie urok to sraczka!!!! Juz do obrzydzenia z tym wszystkim!!!
A ja musze miec siły na wszystko bo mąz w pracy na II zmianie , choc powiem wam, ze już teraz to nawet chodzic mi się niecche bo mnie ciągnie brzuch do dołu i boli w kroczu i w pachwinach, a brzuchol dalej wysoko!!!!
[ Dodano: 11-07-2011, 19:53 ]
A co do lakatatora to zdecydowalam się w końcu na Medelę..