hej :-)
Krzysiu od rana troszkę marudny, zasnął teraz u mnie na piersi, poczekam aż porządnie uśnie i dopiero go odłożę do łóżeczka.
Postanowiłam, że kończę karmienie piersią, nie mam już siły na to. Wszystko pomaga na chwilę jak Krzysiowi na kolkę :ico_sorki: Sądzę, że stres ma tutaj też duże znaczenie, bo mam go ostatnio trochę :ico_sorki: mąż podpisał super kontrakt na budowę we Wrocławiu i wiąże się to z zainwestowaniem kasy, a nie mamy tyle ile potrzeba i teraz nerwy i kombinowanie skąd wziąć :ico_sorki: Będę sobie ściągać mleko i dawać Krzysiowi, ale odstawiam wszystkie wspomagacze i jak zaniknie, to trudno :ico_noniewiem:
Ania wysłać Ci lactinatal i herbatki na laktację, bo ja już ich nie zużyję?
Murchinson Krzysiu miał już wcześniej te krostki, pediatra coś wspomniała, że nie podoba się jej buzia małego, ale nic więcej w tym kierunku :ico_noniewiem: teraz częściej dostaje MM, bo znowu mam za mało pokarmu i może przez to ma więcej tych krostek :ico_noniewiem: będę przemywać i zobaczymy. Mateuszek ładnie już waży :ico_brawa_01: co robisz z pazurkami? Ja tęsknie już za żelami, ale nie mam czasu sobie zrobić :ico_sorki:
Emilia zdrówka dla Marcela :ico_sorki: ja na obiad podobnie jak wczoraj mam jedzenie z chrzcin :ico_oczko:
Motylek takie wesele dla dzieciaczków jest jednak męczące :ico_sorki: a jak z ulewaniem Pawełka, lepiej już? Krzysiu zaczął mi teraz ulewać, zdarza mu się nawet 2h po karmieniu :ico_szoking:
Mam do Was pytanie, jak przejdę już całkiem na MM to jak często powinnam Krzysia dopajać i ile powinien wypić wody?



