dzięki dziewczyny za wsparcie :ico_sorki: tusza od dzieciństwa jest moim wielkim kompleksem i chyba już na zawsze nim zostanie. W liceum udało mi się bez odchudzania schudnąć do rozmiaru 36 i bardzo mi się spodobał ten szczypior, który widziałam w lustrze :ico_haha_02: po Oli udało mi się wrócić do kochanej wagi, ale tuż przed ciążą z Matem przytyło mi się, tak więc w dniu porodu ważyłam 89 kg :ico_szoking: :ico_olaboga: dziś ważę około 68, mówię około, bo mieszczę się już w spódnice sprzed ciąży, ale są ciaśniejsze, a nie mam wagi :ico_zly: tak sobie obiecuję, że kupię z miesiąca na miesiąc i ciągle jakieś nowe wydatki, a zakup wagi odkładam. Ale to i tak 10 kg za dużo. M. mówi, nie przejmuj się i tak cię kocham, ale ja się źle czuję i nic tego nie zmieni.
aga216 wprowadź zupki i wtedy zobaczysz. Może faktycznie to od tych przespanych nocy, ale najważniejsze jest cały czas przybiera.
ja też zacznę wprowadzać nowości jak Mat skończy 5 miesięcy. Jak pediatra pozwoli
mój Witek dziś też jadł swoją pierwszą zupkę jarzynową
smakowało mu???? :ico_oczko:
cellulitu na szczęście nie mam, ale duży brzuch i to jest moim utrapieniem. Chyba od dziś zacznę A6W
a na cellulit polecam masaże szorstkimi gąbkami.
nie opowiadałam Wam jeszcze co ja przeżyłam w niedzielę. Wróciliśmy wieczorem z działki. Ola zmęczona spała całą drogę, wysiadła z samochodu i tuż pod klatką zawadziła o krawężnik, rąbnęła jak cała długa twarzą o kostkę brukową :ico_olaboga: krew się polała, Jezu początkowo myślałam, ze wybiła sobie zęba, ale sprawdziłam były wszytskie, płakała tak starsznie, że nie mogłam jej opanować, później przyszło mi do głowy, ze może złamała sobie nos!!!nie dała sobie dotknąć. M. ją zagadał i po dłuższej chwili uspokoiła się, wargę miała siną i spuchniętą. Umyłam ją szybko i poszła spać. ALe w nocy obudziłam się, żeby sprawdzić ten jej nos. Dzięki Bogu był cały :ico_sorki: najedliśmy się strachu> dziś ma wielkiego strupa od nosa aż do ust i nos siny. Najedliśmy się strachu, dzięki Bogu to tylko stłuczenie :ico_sorki:
[ Dodano: 19-07-2011, 16:39 ]
Dobrusia ja też ma kilka butelek i poszłam na łątwiznę, kupiłam sobie sterylizator mikrofalowy i migiem mam wszytsko sterylne :-D świetna sprawa
Fintifluszka to daje Ci Polcia pospać. Ja też nie narzekam. Ola też dała mi pospać.
Ja mam 169 cm wzrostu ale jakbym miała jeszcze z 5 cm to bym się nie obraziła :ico_oczko: