Murchinson to jeszcze Mateuszek śpi?
Aniu spał od 14.30 do 19.10 on wcześniej to spał zazwyczaj tak od 8-9 do 12, potem z godzinę na spacerze i zasypiał następnie po kąpieli ok.19-20. Teraz przez tego boba budowniczego wszystko mu się poprzestawiało. Teraz siedzi i gada do zwierzaków w leżaczku ale zaczyna ziewać więc maks. 30min. i będzie spał.
Tak i to bardzo poważnie :-) postaram się o dotacje z urzędu pracy, bo na dotacje z UE raczej bez znajomości nie ma szans z tego co się orientowałam :ico_noniewiem:
:ico_brawa_01: a z UE wydaje mi się masz szansę tylko trzeba napisać dobrze biznes plan bo to podstawa. Nasz znajomy się tym kiedyś zajmował. A dotacje z UP to chyba dopiero jak zarejestrujesz się jako bezrobotna.
Ja Maksia do leżaczka wkładam niech sobie na mnie patrzy jak zmywam czy gotuję
To tak jak ja.
Murchinson, my jedziemy w nocy z piatku na sobote wiec raczej odpada, chyba ze pasuje Wam 23 :ico_oczko:
Odpowiada bo my (tzn ja i D) i tak ostatnio przed 24 nie idziemy spać, a w weekendy to jeszcze później. W drodze powrotnej też zapraszam.
ja tez chetnie bym cos otwarla ale poza pomyslem Murchinson o hurcie mlekiem nie mam pomyslu.
:-D :-D :-D moja propozycja nadal aktualna.
Wiesz, ja chyba też nie chciałabym jechać i stresować się, że przez płacz dziecka któs będzie mi marudzić.
A,
Patrycja, Koroneczka zapomniałam Wam napisać-zmieniłam butelki bo te brown'a mnie :ico_zly: raz myślałam, że nie dokręciłam ale jak drugi raz 1/3 mleka wylałam na małego bo zaczęły mi przeciekać bokiem to myślałam że je zaraz wywalę do kosza. Teraz mamy problem bo Mateusz przyzwyczaił się do miękkiego smoczka i z aventu nie chce pić. Kupiłam lovi, smoczek ma miękki ale zasysa się i mimo małej dziurki trochę szybko leci ale (po pierwszym piciu) młodemu nie przeszkadza więc jak chce pić to mnie to cieszy.