dziękuję bardzo :)
Mój Synek rośnie sobie jak na drożdżach, a ja puchnę z dumy...co będę ukrywać :ico_oczko:
czasem mamy problem z kolkami, ale nieduży, spodziewałam się tego z resztą przed porodem. Od teraz już położna nie będzie przychodzic i zostaniemy sami, ale nic...damy radę :ico_oczko:
tak wymiguje się :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: wybaczcie!!
Tak jak brzuszka mojego nie chciałam wstawiać tak teraz mam "zakaz" wstawiania zdjęć naszego dziecięcia na fora... :ico_noniewiem:
nie mąż :ico_oczko:
ale fakt nie życzy sobie. On bardzo sobie chroni naszą prywatność chyba w związku z tym, że jest dość publiczną osobą to woli rodzinę mocno oddzielić. Ja tam się nie kłócę :ico_oczko:
Ale mnie korci żeby się pochwalić Małym...takie fajne Słonko jest :ico_brawa_01: