a ja szczerze mam stracha, nie przed bolem, bo na pewno bedzie bolec na poczatku, ale przed :ico_ciezarowka: bo co mi zostalo..tylko gumka :ico_olaboga: i stres :ico_wstydzioch:
no ja też się tego najbardziej boję. Boshe jak ja nie chce być znowu w ciąży!!! Wcześniej też nie planowaliśmy naszego szkraba, ale trochę mało uważaliśmy, albo nawet wcale hehe. Ale teraz jak już wiem, że jesteśmy oboje tacy płodni to nie ma mowy na ryzyko. Tym bardziej, że nie jestem stworzona do porodów :-P
Dziewczyny czy u was mocno boli jak się macica obkurcza? Bo ja już się zastanawiam czy mi się w ogóle obkurcza, bo ja nic nie czuję, zero bólu :ico_noniewiem:. Położna dziś u mnie była i mówiła, że już bardzo niziutko mam macice jakieś 10cm pod pępkiem, no ale ja się nastawiałam na ból a tu nic :ico_noniewiem:
Za to strasznie mnie boli kręgosłup. Pewnie od tego, że długo chodziłam w pół zgięta przez ranę i teraz ciężko mi się wyprostować, no i do tego mój maluch sporo waży, naprawdę jest co dźwigać. Ale na szczęście z cyckami już lepiej. Dziś już nałożyłam stanik do karmienia :ico_brawa_01: i bluzeczkę ... o jakie postępy :ico_haha_01: