Dzięki.Murchinson, :588: :588: :588:

Całe szczęście masz chwilę odpoczynku :ico_sorki:Młody pospał 30 min. Pomarudził, zjadł i o 14 położyłam go obok siebie, pogłaskałam po pleckach i usnęliśmy oboje. Śpi do teraz :ico_sorki:


Mąż na szczęście cały- autko trochę wgniecione, ale blacharz bierze od części, więc zrobienie pewnie pare stówek :ico_olaboga:Koroneczka ale mąż cały? Auto mocno ucierpiało?





Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 6 gości