
ja tak od 2 dni się czuje :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:Coś się niewyraźnie czuje ,jakoś mi niedobrze i słabo
święte słowa ,bo bez spokoju w domu to i żaden związek szans nie ma :ico_oczko:Ciężko teraz mamy ale jakoś sobie radzimy, a spokój jest bezcenny...

w tej ciąży mam świra na punkcie naleśników z owocami ,wczoraj gofry robiłam :-DJutro naleśniki bede smażyć
w to akurat nie wierzę bo z moim Kubusiem to regularnie wcinałam czekoladę z orzeszkami,a z Mikim owocki :ico_oczko: i co mam wspaniałych chłopaków :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:Ika, no wiesz zachcianki na słodkie i owoce to na dziewczynke

wszytsko co wymieniałas poza pomidorami bo po nich mam zgage piekielną jem na potęgę za frytki z fast foodu bym zabila, tak mi smakuja i winogrona jeszcze, ale do 20-25tc królowała maslanka po 2 kartony dziennie piłam.ale mam bzika na punkcie buraczków , świeżych ogórków,pomidorów ,grzybków,czy rybek w pomidorach no i oczywiście słodkości ,owocki i śmieciowe jedzonko

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość