26 sie 2011, 13:36
moja kolezanka rodzila dziecko w marcu,przed matura,od porodu miala nauczanie indywidualne,nauczyciele przychodzili do domu,na niektore egzaminy tylko do szkoly przychodzila.raz nawet wtedy ja jej synka pilnowalam :ico_oczko:
a na matura zjawila sie z synkiem,tatus z nim spacerowal naokolo szkoly jak mamusia zdawala,zdala na samych 5 :ico_oczko:
[ Dodano: 26-08-2011, 13:37 ]
potem,bez zadnej przerwy poszla na studia
dziecko to nie problem,zwlaszcza jesli ma kto ci pomoc w opiece