Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem :ico_sorki:
A nie tak jak moi sąsiedzi, że jak tylko zaczyna się robić na dworku ciepelko, czyli czasem już kwiecień, maj, i tak do końca sierpnia dzień w dzień grillują, aż się zastanawiam czy nie mają już dosyć tego żarcia :ico_olaboga: