Na pocieszenie- pobudki w nocy ze dwa razy tak na godzinkę, eee wcale nie są fajne :ico_nienie: Śpijcie, Dziewczyny, śpijcie, ile się da!
Ojej to co kolki małą męczą?
Mnie dziś ginka wyciągła szwy :ico_sorki:
I co bolało bardzo ? Mnie jak wyciągał Gin po laparoskopii to nie było zbyt przyjemne a wtedy to było malutko w porównaniu do cesarki.
A jak ty sie czujesz ? Jak wam idzie karmienie ?Pokarmu nie brakuje?
Ja jednak nie wyczyszczę tego szkła i witryny dziś . Jakoś nie chciało mi się .Obecnie pracuje ubrania bo po długim weekendzie przywieźliśmy masę rzeczy do prania które szybciutko dziś wyschły i od razu prasuje. Rzeczy dla małej które dostałam się piorą, część będę musiała wyczyścić maszynka do ubrań bo troszku są zmechacone . Ale to jak wyschną dopiero.
Kurcze mam dalej spuchnięta prawą stopę i boli mnie , szczególnie jak chodzę.Nie przypominam sobie bym się stłukła czy by mnie ktoś nadepnął.