Te komórki pobrane były wiele lat temu (lata 70te jakoś). Więc na pewno teraz tego się nie stosuje. Ale materiał nadal ten sam się wykorzystuje- tzw. linie komórkowe.
Martalka, ja o ty też wiedziałam i Jasio jeszcze nie jest szczepiony i najchętniej wcale bym go nie zaszczepiłam. Ale to okropne jaka jest niewiedza społeczeństwa na takie tematy no bo przecież na plakatach reklamowych tego nie piszą. Zresztą co do szczepień to wiele jest kontrowersyjnych rzeczy nie tylko mowa o tej o której rozmawiamy :ico_noniewiem: ale to jak będę miała więcej czasu bo teraz uciekam do pracy :ico_noniewiem:
kaczorek, od urodzenia go nie szczepilas?
a ja wlasnie wrocilam ze szczepionek 2 dawka na pneumo i to 5 w 1. ostatnio tibby pytala sie o cene ja kupowalam w hurtowni to zaplacilam 98zl nie sadzilam ze tak malo wydam ale troszke kasy zostanie w kieszeni
hej
mój Krystian też dzisiaj może nie tyle marudzi co jakiś niemrawy jest :ico_noniewiem: mam nadzieję, że nic nie złapał :ico_noniewiem:
moje dzieci już śpią, Karolina poszła spac 20 minut temu a Krystianek o 18.20..
a my z S. oglądamy sobie filmy i czekamy na moją mame bo ma być o 22.00 u nas bo kupiła karolinie rajstopki z hello kitti i bluze do sodni dresowych które ja jej kupiłam wczoraj i koniecznie chce mi to dzisiaj dać
:ico_kawa: witam
ja szykuje sie do pracy, zapomniałam wam powiedzieć że jedna z bratowych poroniła i to okazało sie że były by bliźniaki :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: Brat bliźniak mojego P. mieszka w Anglii więc mój mąż po całej tej sprawie rano w środe kupił bilet na samolot i wieczorem już u nich był wiec z Jasiem jesteśmy sami ja dzisiaj do pracy a wcześniej muszę ogarnąć firmę i tak do Poniedziałku :ico_placzek: :ico_sorki:
kaczorek, strasznie mi przykro :ico_pocieszyciel:
zdaję sobie sprawę, że niewesoła atmosfera teraz tam panuje.
sama z jasiem też dasz sobie radę ;-)
u nas spokojnie. maluch ma strasznie opuchnięte dziąsła. wielkie białe kulki w miejscu trójek dolnych. :ico_olaboga:
ale póki co nie marudzi :ico_sorki:
my jutro jedziemy na dwa dni z mężem nad morze. :-D
kiedyś mądry lekarz mojej siostrze przy takiej sytuacji powiedział że organizm wie co robi
90% to uszkodzone komórki
- bo czy chciałaby Pani patrzeć jak dziecko jest chore wiedząc ze nie da sie mu pomóc
............
my jutro jedziemy na dwa dni z mężem nad morze.
o fajniutko a Tobiś ?\
My dziś wieczorkiem wyprzedzamy na weekend na wieś :-D