NowaSejana
4000 - letni staruszek
Posty: 4521
Rejestracja: 05 sty 2010, 14:03

10 wrz 2011, 12:51

czyli Wy zostajecie...juz na stale???
tak.. jestesmy przywiazani heheh
zanim pozalatwiamy pewne sprawy to dziewczynki pojda do szkoly, a wtedy nie chcialabym juz im zmieniac otoczenia, a pozniej one beda juz na tyle duze, ze Niemcy beda ich ojczyzna i napewno nie beda chcialy wrocic...
ja tu mieszkam juz 3 lata, P. 8 lat i chyba zostaniemy na zawsze... a raczej napewno...
Jak do Polski jade to czuje sie juz strasznie obco i po 2 dniach chce wracac do siebie :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:

tabogucka
Jestem najmądrzejszy na forum!
Jestem najmądrzejszy na forum!
Posty: 1532
Rejestracja: 01 wrz 2010, 22:01

10 wrz 2011, 12:59

Jak do Polski jade to czuje sie juz strasznie obco i po 2 dniach chce wracac do siebie
ja w Pl mieszkalam 18 lat tu mieszkam 12lat wiec niemal polowe swojego zycia spedzilam w Uk a napewno ta swiadoma polowe gdzie sie podejmuje decyzje i dorasta dlatego ja sie czuje bardziej w domu w uk...ale uwielbiam jezdzic do Pl na pare tygodni...starsznie mnie ten kraj fascynuje i ludzie i wogole jest zupelnie inaczej niz w PL...i nawet takie glupotki jak ciuchy sa inne bo zawsze zostaje obrzucona spojrzeniami od gory do dolu przez warszawianki bo w Londynie moda jednak jest jakis rok do przodu...
ale fakt nie wyobrazam sobie pracy w Pl ..zrezszta nogdy tam nie pracowalam bo wyjechalam zaraz po maturze :ico_sorki:

[ Dodano: 10-09-2011, 13:05 ]
kurzce pogoda super ja gotowa domek ogarniety a dziecie usnelo...i nie bede go budzic ale fajnie by bylo byc na spacerze...

Awatar użytkownika
Fintifluszka
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3605
Rejestracja: 16 mar 2007, 20:39

10 wrz 2011, 17:23

wiecie co, ten konflikt trwal od ubieglego wtorku i nasilal sie i kuba juz dzwonil transport na meble zalatwiac i na facebooku znajomym oglosil, ze wracamy, wiec dla mnie bylo przesadzone juz, a oni sie dzisiaj pogodzili :ico_noniewiem: wlasciwie to sie poprzepraszali, a co bedzie dalej to zobaczymy poniedzieli :ico_puknij: jak dzieci...

My tu wyjechalismy calkiem spontanicznie, ja nigdy nie chcialam kraju opuszczac. Moj maz nalezy do klubu motocyklowego i jeden kolega z niemieckiego oddzialu przyjechal do Wroclawia w odwiedziny i byl u nas na obiedzie, jak zobaczyl, ze Kuba fajne tatuaze robi to rzyklasnal, ze jego znajomy w niemczech ma studio i szuka tatuazysty, Kuba wlasciwie z uprzejmosci dal mu zdjecia swoich prac, a po tygodniu tamten zadzwonil, zeby sie pakowal, bo Robert widzi w nim potencjal i chcialby z nim popracowac :ico_szoking: i tak sie Kubie nie chcialo strasznie, stwierdzilismy, ze miesiac i do domu... przez ten miesiac mieszkal u tego kolegi z klubu, wrocil oczarowany, atmosfera w pracy ii super studiem, powiedzial, ze chce tam jezdzic na miesiac i na miesiac w polsce zostawac, wiec powiedzialam hola hola :ico_nienie: ja tu nie bede z dzieckiem sama siedziala i sie zastanawiala z kim jestes i co ronisz, albo jedzemy razem, albo wcale :ico_haha_01: no i szybciutko wzielismy slub, zeby latwiej nam tu bylo, Kuba wyjechal jeszcze na miesiac, a poznej po nas wrocil i z walizka ciuchow pojechalismy "w nieznane" bo nawet mieszkania nie mielismy, tzdzien w hotelu mieszkalismy, mialo byc pol roku, zeby sie moj maz doszkolil i zarobil troche, a teraz juz 2 lata minely :ico_noniewiem: i jest wiele powodow, zeby wracac, tylko wypadaloby z pieniazkami wrocic i od razu studio zalozyc we wrclawiu-taki mamy zamiar...
zanim pozalatwiamy pewne sprawy to dziewczynki pojda do szkoly, a wtedy nie chcialabym juz im zmieniac otoczenia
no i wlasnie dlatego bysmy sie nie chcieli zasiedziec :ico_haha_01:


lecimy teraz na festyn, u nas tez piekna pogoda, az za piekna, bo upal...

Dobrusia
Gaduła nie do pokonania
Gaduła nie do pokonania
Posty: 528
Rejestracja: 30 sie 2010, 16:41

10 wrz 2011, 18:52

Blanka26 ja wprowadzam 2 NANa, ale Ci powiem, że właśnie to się super rozpuszcza, jedynka gorzej szła :-)
i to przy dość letnim mleku bo mój Witek zauważyłam, że jak mu zrobię ciepłe to wybrzydza i wypluwa smoka a po chwili jak ostygnie chętnie wypija.

ale kupiłam mu też jakieś specjalne na noc niby że dłużej trzyma sytość, ale coś mały wybrzydza i nie chce go pić, i też mi się wydaje, że jakby gęstsze było niż zwykłe :ico_noniewiem:

Blanka zdrowia dla małego, u nas ja chora już mi przechodzi też katar miałam na szczęście na małego nie przeszło :ico_sorki: :ico_sorki:
ja jak tracę ochotę na odchudzanie to wchodze na allegro i oglądam modelki w tunikach :-D od razu motywacja wraca :-D
hahah, dobre :-D

magda1614 ojej, ale Ty masz z tym swoim szkrabem... Kurcze nie widomo czemu tak ulewa i jak mu pomóc... :ico_sorki:

tabogucka ale ten Twój Szymuś dzielny jak płakał dopiero przy trzecim ukłuciu!! :ico_brawa_01: I to troszkę.
Wiem jak trudno się powstrzymać przed niejedzeniem słodyczy! Szczególnie jak się siedzi samej w domku i wieczorami przychodzi chętka na coś słodkiego :-D Ale wiesz co dobre są takie chlebki kukurydziane tzw "styropian", sa mało kaloryczne i można dużo zjeść i się opchać ;-) Ja teraz wyhaczyłam o smaku serowym, PYCHA!

Fintifluszkazdrówka dla Gabriela! Ach to przedszkole... I najgorsze, że jedno dziecko chore to drugie jest narażone...
Muszę sobie zapisać ten nasivin jak taki dobry :-)
Trzymam kciuki za przeprowadzkę!!

Awatar użytkownika
patrycjaaa
Seryjna gaduła
Seryjna gaduła
Posty: 469
Rejestracja: 07 wrz 2010, 13:36

10 wrz 2011, 20:03

hej moja naszczescie nie ma katarku ale K nie ma i bylam z nia na caly dzien dzis u mamy i wrocilam umeczona a mala rozdrazniona bo co chwila mi plakala ;/ znowu moja siostra z dziecmi przyszła ta co mieszka tak blisko rodzicow a mogłaby choc raz odpuscic marzy mi sie zeby spedzic dzien z rodzicami i Blaneczkom a jej dzieci ma 2 Julka 1,5 roku i Huberxik 3latka sa takie glosne i wrzeszczące jak to niby dzieci ale ja chyba nie nauczona i Blanka spiaca i co ja uspilam to ja wybudzili i mi plakala ogolnie wrzawa 24 na dobe ;/ poszlam do gory tam ciszej spala ale siedzialam przy niej a przeciez chcialam spedzic czas z mamą ;/ a pozniej Blanka lezala sobie na podusi a Julka przy niej i jej buzi dawala a ja krecilam filmik i ni z tad ni z owat Julka czasnela mała w policzek tak z gory reką jej trzepla ta mi sie tak rozryczała biedactwo wkonu jak ja uspokoilam zasnela ale po chwili dzieciaki sie darły i sie obudzila zplaczem jak wrocilam do siebie to czuje sie taka zmeczona a Blanka co chwila kwili i taka rozdrazniona i wogole cos mi ostatnio ciezko zasypia ;/
Blanka ja jej wlasnie daje jablko z gerbera :ico_olaboga: mowisz z e to od tego moze byc? a tesciowa dzis kupila 2 słoiczki i siotra mi tez 2 kupiła ;/
i zauwazylam tez ze mała czesto mieli jezykiem w buzce choc nic tam nie ma wasze tez tak robią? tak jakby cos tam szukala
ok ide cos zjesc bo z tego wszystkiego prawie nic dzis nie jadlam i wogole padam na pysk
a i brawa ze Szymus taki dzielny na szczepieniu i prawie w cale nie plakal my teraz 26 wrzesnia mamy
i duzo zdrowka dla zakatarzonych maluszkow

tabogucka
Jestem najmądrzejszy na forum!
Jestem najmądrzejszy na forum!
Posty: 1532
Rejestracja: 01 wrz 2010, 22:01

10 wrz 2011, 20:56

ale ten Twój Szymuś dzielny
a i brawa ze Szymus taki dzielny na szczepieniu

przekaze panu Szymonowi dzieki dzieki :ico_oczko:

a serio to sam sie zdziwilam bo spodziewalam sie starsznegp laczu dlatego do wsparcia wzielam ze soba ciotke i Jerka ...a on (prawie)nic :ico_haha_01: i juz pislam ze nawet naklejke dostal od pielegniarki "bylem dzis bardzo dzielny " :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:

[ Dodano: 10-09-2011, 20:59 ]
wogole cos mi ostatnio ciezko zasypia
mi Szymek marudzi jesli mine jego godzine zasypiania ...czyli ejsli nie siedze na bujanym fotelu z nim o 19 :15-19:30 ...to bedzie marudzil i jak juz ten moment minie to potem z trudem zasypia dopiero kolo 22ej ...a tak planowo to 10 minut na bujanym fotelu i lula na calego :ico_brawa_01:

[ Dodano: 10-09-2011, 21:01 ]
czesto mieli jezykiem w buzce choc nic tam nie ma wasze tez tak robią? tak jakby cos tam szukala

Szymek tak robil..teraz ostatnio nie widze ...tez sie zastanawialam ...czasem wystawial tak czubek jezyczka a czsem rzeczywiscie jkaby cos rzul tak rus zbuzia ...mi sie zdaje ze to moze jak dziecku ciut mnleka podejdzie to taki posmak pozostaej...ale nie jestem pewna takie moje gdybanie :ico_sorki:

[ Dodano: 10-09-2011, 21:03 ]
znowu moja siostra z dziecmi przyszła
no fakt jeden dzien mogla sobie darwoac,..a to jest ta siostra co sie tak otye zdjecia obrazila???

Awatar użytkownika
Inuno
Już śmiało chodzę po forum!
Już śmiało chodzę po forum!
Posty: 615
Rejestracja: 10 wrz 2010, 22:44

10 wrz 2011, 21:33

hej Kochane, mam w końcu neta :ico_brawa_01: zaraz postaram się Was doczytać ;)

tabogucka
Jestem najmądrzejszy na forum!
Jestem najmądrzejszy na forum!
Posty: 1532
Rejestracja: 01 wrz 2010, 22:01

10 wrz 2011, 21:43

mam w końcu neta
oooo to super :ico_brawa_01:

Awatar użytkownika
Inuno
Już śmiało chodzę po forum!
Już śmiało chodzę po forum!
Posty: 615
Rejestracja: 10 wrz 2010, 22:44

10 wrz 2011, 22:09

patrycjaaa, soczek może być kupny, albo własnowrobny - poleca się też starte jabłko - nawet tygodniowemu niemowlakowi mozna podać sok z jabłka (troszeczke oczywiście, choć ja dałam za mało sie okazuje) :P

Aniaaa, mój Mikołaj też się tak kula, na przewijak musiałam załozyć prześcieradło, bo mam tam misie namalowane i Mały się odwracał cały czas i próbował złapać xD

magda1614, Filipek z ciałka jak mój Mikołaj, przynajmniej na zdjeciach tak wygląda, ile on teraz waży, bo nie mogę doczytać?? :ico_wstydzioch:
Ja myślałam że mam małego pulpeta, ale jak przymierzam ciuszki, to na długość dobre, ale jakieś takie wielgachne na szerokość:ico_szoking:
Obrazek

kurde, z tą waszą wagą chyba coś nie tak :/ a może chłop ma po prostu dobry metabolizm?? Jak jest uśmiechnięty, to może nic mu nie dolega :ico_noniewiem: trzymaj się :ico_pocieszyciel:

NowaSejana, Mikołaj sam się nauczył i teraz masakra, wiecznie wyciągnięte rączki i na ręce chce :ico_haha_01:

Dobrusia :ico_tort: za pół roczku Witusia :ico_brawa_01: Torcik wygląda pysznie :ico_brawa_01:

tabogucka, zazdroszczę, że możesz swobodnie jeść i waga Ci nie skacze, ja muszę potwornie uważać z jedzeniem i mimo, że cały czas ostatnio w biegu jestem co mam coraz więcej :ico_olaboga: co do czkawki - mój ma jak się "ochleje" herbatki albo za duzo zje i potem jak mu sie ma ulać to częśc uleje a część połknie :/

Ale ale... dostałam dzisiaj okres (spóźniony 2 tyg.) i po nim, zaczynam dietę i koniecznie codziennie ćwiczenia, bo naprawdę już nie mogę na siebie patrzeć a takie gadania się i dołowanie nie ma przecież sensu, trzeba się zmobilizować i wrócić do starej formy ;]

aga216 , współczuję ząbkowania - mikołaj też właśnie przesypiał całe noce i nagle zaczął się budzić, padam czasem na "pysk", ale trzeba to jakoś przetrzymać :ico_sorki:
co do sycącego jedzenia na noc, to ja myślałam że jak dam Mikołajowi kaszke to będzie spał - guzik, o 20 je kaszke, potem ok. 1 pobudka i wiercenie się do rana :ico_olaboga:

Trochę mi sie udało Was doczytać i oczopląsu dostałam :ico_haha_01:

tabogucka
Jestem najmądrzejszy na forum!
Jestem najmądrzejszy na forum!
Posty: 1532
Rejestracja: 01 wrz 2010, 22:01

10 wrz 2011, 22:17

guzik, o 20 je kaszke, potem ok. 1 pobudka i wiercenie się do rana :ico_olaboga:
eeee..to i tak masz dobrze moje dziecie teraz "zwariowalo"kompletnie i budzi sie co 1,5-2godziny na cyca w nocy :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: nawet go nie zdazam spowrotem do lozeczka polozyc...

[ Dodano: 10-09-2011, 22:19 ]
Ja myślałam że mam małego pulpeta,
fajna foteczka ale pulpet to to nie jest napewno :ico_oczko:

[ Dodano: 10-09-2011, 22:22 ]
a takie gadania się i dołowanie nie ma przecież sensu, trzeba się zmobilizować i wrócić do starej formy ;]
ale ja juz wrocilam i teraz tyje...chociaz dzis moja ciotka puknela sie w glowe jak jej powiedzialam ze mi pupsko rosnie...


ja jestem pelna zapalu rano
popoludniu robie jeden malutki wyjatek :ico_oczko:
a wieczorem obzeram sie bo i tak juz dzien zmarnowany :ico_wstydzioch:

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość