12 wrz 2011, 17:25
Elibell gratulacje!! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Maluszek sie posluchal i uwinal przed czwartkiem :-D
Glizdunia fajnie miec taka szefowa.. a dlugo rzeczywiscie pracujesz, to tez wiadomo ze inaczej patrza :) tez bym chciala znalezc jakas fajna prace na dluzej. ja glownie pracowalam w uk na magazynach, niby bylo ok ale jak zle sie czulam czy cos to zawsze byl problem ze zwolnieniem, potem znalazlam prace (niestety przez agencje) w DHLu na obsludze klienta, w sumie nas 8 bylo w biurze, stawka nie duzo wieksza niz do tej pory mialam ale zawsze cos biorac pod uwage ze moje obowiazki to bylo odbieranie telefonow i tam takie duperele przy kompie co bylo praca marzen w porownaniu do roboty na magazynie tez przy kompie ale przy otwartej bramie zima, gdzie para z ust leciala.. i w tym DHLu mimo ze bylysmy tylko 2 polki to nie czulo sie tego, szefowa super, jak sie rozchorowalam to sama kazala mi isc do domu i wrocic jak sie wykuruje.. a nie jak to zawsze 'a moze jednak dasz rade?' albo 'mozesz isc ale nie wracaj' jak to powiedzial mi szef w firmie gdzie pracowalam 2 lata.. i wyszlam wtedy ale to inna historia :ico_oczko: niestety w DHL byla praca tylko do swiat :( pozniej gadalam z ta Polka, ktora tam pracuje i mowi ze chcieli mnie wziac ale firma ma klopoty z kasa i nie mogli.. choc potrzebowali dodatkowej osoby :/ mam wrocic tam znow w polowie paz do konca grudnia ale nie dam rady zwlaszcza ze maly bedzie mial z 3 mce dopiero.. :/ a moj maz tydzien pracuje na rano, tydzien na popoludnie wiec nawet nie moglibysmy sie zmieniac :/ szkoda bo naprawde super tam bylo i atmosfera zarabista, normalnie mozna bylo sobie pogadac z tymi angielkami, posmiac sie, a nie to co w niektorych magazynach traktuja Polakow jak.. no same wiecie :ico_olaboga: