gozdzik, Tobiś zostaje z moją mamą, bo to w zasadzie wyjazd zaliczeniowy z uczelni, ale pozwalają wziąc osobe towarzyszącą. niestety Tobik odpada, bo to wyjazd autokarowy. A poza tym, małe dziecko na "wycieczce szkolnej"?
czasem ginekolodzy wydają się tacy nieczuli... :ico_noniewiem:






