Krzysiu śpi, ja z ręcznikiem na głowie, zaraz idę się wysuszyć, pogoda ładna choć chłodniej
Krzysiu w nocy też nigdy nie ulałprawie po każdym karmieniu ulewała (tylko nigdy w nocy
jeszcze nie wykupiłam, bo skarbówka zablokowała nam konto za niezapłacony mandat :ico_olaboga:oby Krzyś chciał to pić
nie robiłam nigdy pomidorówki w ten sposób, zawsze z przecieruzaklepuje wtedy kwaśną śmietaną i zupka pycha
nasze babcie inaczej dzieci wychowywały, a maluchy teraz wrażliwsze są niż kiedyś, ale Maksiowi nic nie było?byłam dzisiaj u babci i ona Maksiowi troszkę kalafiora dała jak nie widziałam
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:tylko 1 pobudka
a jak sobie poradziłaś sama z dzieciakami autem?super jak zwykle, szkoda ze tak krotko
:ico_brawa_01:moja zjadła 180 ml ,coś jej apetyt wzrasta
my jeszcze w tym roku chcemy z Krzysiem za granicę jechać :ico_oczko:Myślałam o tym, ale mój K się troszkę boi z takim maluszkiem gdziekolwiek jechać, poczekamy ze spokojem do przyszłego roku

