Hej kochane :-D
U nas wszystko dobrze, Leoś rośnie dziś miał ważenie 3860g :-D
No to brawa dla niego i dla mamy że tak ładnie dokarmia smerfa.
Aaa i śliczne zdjęcia w podpisie.
Brałam ciepły prysznic bo gdzieś kiedyś wyczytałam że wtedy skurcze przepowiadające przechodzą a porodowe tylko są lżejsze i nie przeszło mi... dalej są... Oby to było to :-D
Teraz czekam na rozwinięcie akcji:)
No też słyszałam o tym prysznicu w ciepłej ale nie gorącej wodzie .No to oby to to było.
A powiem Wam, jak to u nas z pępuszkiem.
Otóż, nie robi się nic i to się nazywa pielęgnacja na sucho :ico_szoking:
A wiesz że mam znajomą w Holandii i tam właśnie tak samo robią.Tam jak ona powiedziała o spirytusie to byli bardzo zdziwieni i zakazali.Ona więc niczym nie przemywała i odpadł nie pamiętam ale krócej niż tydz. I mówili że można go moczyć przy kąpieli i tak tez robiła.
A jak u nas z moczeniem mówią??
szkieletorek na oddziale zawsze ktoś jest, więc to chyba nie ma znaczenia kiedy podjedziesz.
I myślisz że jak podjadę tam i będę się dopytywać o listę potrzebnych rzeczy i bym chciała zobaczyć co i jak to będzie bez problemu czy będą na mnie patrzeć jak na głupią??
Skurcze są dalej. Silne ale wydają mi się nieregularne... Bo raz są tak z 3 razy co 5 minut a później np po 3 albo 7... i nie wiem co mam robić...
Kurcze ja się nie znam a masz numer do jakiejś położnej lub lekarza by to telefonicznie skonsultować??