mój krystian raczej nie walczy przy podawaniu leków, syropy i np. nurofen podaję mu taką miarką strzykawką (z opakowania nuforenu) i fajne nam to idzie, zawsze miałam problemy z karoliną bo robiła awantury ale teraz idzie jej przegadać albo wmówić że to jest pyszny soczek :ico_oczko:
może daj mu do takiej strzykawki najpierw coś co lubi. np soczek niech sie tym pobawi a potem podstępem syropek :ico_oczko: myślę, ze nie bedzie walczyć jeśli lek nie bedzie niedobry w smaku...
mój Krystian bawi się takimi włąśnie miarkami do leków i później nie kojarzy ich z nieprzyjemnymi chorobami itp tylko z zabawą i czymś słodkim :-)
syropki dla dzieci teraz są dobre w smaku :-)
nie rób właśnie na siłę tylko sposobem go weź :ico_oczko:


