16 wrz 2011, 13:42
no nawet rosolek,wiesz jaka mialam mordege jak bylam na pierwszym proszonym obiadku u mojej przyszlej tesciowej :ico_olaboga: Jejciu,chcialam dobrze wypasc i wogole,a ta pietruszka stala mi w gardle,o matko,jak sobie przypomne,to mam dreszcze :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:
A kiedys nie lubilam salaty,nie rozumialam jak ludzie moga jesc trawe,a po urodzeniu Andrzejka dostalam w szpitalu na kanapkach salate i bylam taka glodna,ze zjadlam i polubilam :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
A z Zuzia w ciazy nauczylam sie jesc koperek :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: