
mój mi też dużo pomaga :-) choć tyle mogą dla nas zrobić :-) jak widzą jak sie męczymy mój P. powiedział że on to by nawet 1 dnia w ciąży nie zniósł a co dopiero 9 miesięcy.maz obiad zrobil a teraz miksuje ciasto Na nalesniki :) ja nigdy sie tak niezachowywalam , zawsze obiadki, sprzatanie itd wzorcowo, wiec biedny nie wie o co kaman ze nagle leze, wymiotuje, Na nic sily nie mam. A niech sie troche wykaze nie?

a co tam..należy wam sie :ico_haha_01: , a maż niech też poczuje sie w ciązy :ico_oczko:u nas dzien mega lenistwa, ja to nawet sie z pizamy nie przebralam sie :ico_wstydzioch:
stres i podniecienie towarzyszy mi za każdym razem...bedzie dobrze...trzymam kciuki :ico_sorki: :-Djutro mam wizytę po 16 u gina nie mogę sie doczekać a zarazem sie stresuje :ico_wstydzioch:

Tak, nie martw sie. W 2 ciazy mialam szybko a teraz to juz mam a dopiero 9 tydzien. Lekarz mi mowil ze z kazda kolejna ciaza boli coraz wczesniej i niestety bardziej.... No chyba ze kobieta w ogole nie ma takiej tendencji. Ja to mialam mega, pod koniec 2 ciazy to ledwie chodzilam, czulam jakby mi ktos krocze skopal :ico_olaboga: cale obolale, i na zewnatrz i kosci i po bokach te wiazadla ktore mocuja macice :ico_olaboga: Juz sobie wyobrazam co teraz bedzie :ico_chory:od kilku dni zauwazyłam ze boli mnie w "kroczu"...jakby sie tam wszytko rozrywało :ico_szoking: mialam to przy pierwszej ciązy , ale dopiero w poźniejszym jej okresie...ale napewno nie w 4-tym miesiącu... :ico_noniewiem: pytanie do wieloródek..czy wy też tak miałyście???
miałam i teraz tez juz sie zaczyna ja mam takie uczucie jakby mi igłę ktoś w szyjkę wbijał od czasu do czasu takie kłucie i wiązadła po bokach mnie ciągną wiec to normalka rośniemy kochane i już tylko coraz gożej bedzie ale wszystkie razem damy radę bo kto jak nie my !!!!!od kilku dni zauwazyłam ze boli mnie w "kroczu"...jakby sie tam wszytko rozrywało mialam to przy pierwszej ciązy , ale dopiero w poźniejszym jej okresie...ale napewno nie w 4-tym miesiącu... pytanie do wieloródek..czy wy też tak miałyście???
kciuki trzymam &&&&Cale popoludnie w mdlosciach pomimo ze jadlam duzo, nie rozumiem... Jutro zaczynam praktyke w szpitalu i sie boje jak ja wytrzymam Trzymajcie prosze kciuki, zebym na jakiegos pacjenta nie wyrzygala sie albo na korytarzu
- ja nie mialam z zadnej ciazy tego uczucia,ale wiem,ze dziewczyny pisaly o czyms takim :ico_sorki: :ico_sorki:.czy wy też tak miałyście???
Od początku ciąży byłam wyczulona na wszelkie zapachy. Jak w sklepie podchodziłam do wędlin to mnie odrzucało, przez co spory czas ich nie jadłam. Ulubione kotlety stały się odpychające, a zajadałam się twarożkiem z pomidorkiem i nic innego normalnie nie jadłam tylko dziubałam. Aaa i banan... super sprawca od wymiotów. Koło 14tc powinno Ci minąć :-) oby !a o zapachu nie wspomne,jestem tak wyczulona,ze kupe w pampku Zuzki z drugieg pokoju wyczuje :ico_olaboga:
Nie słyszałam o przeciwwskazaniach do do jedzenia grzybów, więc można - tak mi się wydaje. Poza muchomorami i innymi sromotnikami ;-) Nawiasem mówiąc bardzo mało grzybów jest w tym roku.Dziewczyny czy można w ciąży jeść grzyby ?
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość