marcz89
Dorastam! Mam 1 ząbek!
Dorastam! Mam 1 ząbek!
Posty: 715
Rejestracja: 15 mar 2011, 10:52

20 wrz 2011, 11:47

Marcz jak się czujesz? Jak dzidzia .
a ja już bardzo dobrze:)
A dzidzia też nie najgozej:)
Dzisiaj w nocy trochę była bardziej marudna ale tak to spokojne dzieciątko:)
Właśnie się obudziła:)

Awatar użytkownika
izuś_85
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 8890
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:25

20 wrz 2011, 11:49

Dziewczyny bo mi się tak przypomniało teraz. Uzywała któraś z was do kąpieli Oliatum??
Używałyście przy tym jeszcze mydła do mycia czy tylko w tym myłyście??
ja używałąm Emolium, to prawie to samo, i nie używałam mydła już do tego :ico_nienie:
chyba ze masz mydło z tej serii
ale ogólnie jak używasz emolientu to tylko "moczysz" dziecko w tym roztworze bez namydlania ciałka :-D przecierasz ręką wszytskie fałdki itp

mydełkiem dzieciecym mozesz umyć pupkę z kupy czy kremu pod koniec kąpieli :ico_oczko:


szkieletorek, u nas tez ponuro, siedze w domu i sie nudze
Maja śpi koło mnie biedna, rano brzuszek bolał, nie wyspała sie wcale
i do tego katar ją meczy znowu, a myslałam ze juz jej przechodzi :ico_noniewiem: taka pogoda ze wszystko wraca, odciagnełam jej nosek i nasmarowałam Wickiem :ico_sorki:

[ Dodano: 20-09-2011, 11:51 ]
marcz89, a jak cycy? idzie wam dobrze karmienie?
ja mam jakies dziwne obawy :ico_noniewiem:
z Majką przyszło nam łatwo :ico_sorki: w sumie od kiedy mogłam karmic tak nam super szło az byłam w szoku ze najada sie w 10 minut
a teraz sie boje ze jak z Majką posżło gładko to teraz pod góre mieć bede :/ nie wiem skąd taki lęk mam :ico_noniewiem:

marcz89
Dorastam! Mam 1 ząbek!
Dorastam! Mam 1 ząbek!
Posty: 715
Rejestracja: 15 mar 2011, 10:52

20 wrz 2011, 11:51

Jednak poszła spać dalej:)

Jedyne z czym ciężko teraz to dieta nowa:) Wszystko musi być pod dzidzie
Ciężko tak kanapeczki bez pomidorka czy ogóreczka:) Ale cóż wolę się te dwa miesiące przemęczyć niż żeby mi dzieciątko miało cierpieć:)

Awatar użytkownika
izuś_85
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 8890
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:25

20 wrz 2011, 11:55

Ciężko tak kanapeczki bez pomidorka czy ogóreczka:) Ale cóż wolę się te dwa miesiące przemęczyć niż żeby mi dzieciątko miało cierpieć:)
ogórek wzdyma to bym sie wstrzymała z tym ale pomidorek- spróbuj za pare dni, jak jej nic nie bedzie to jedz do woli, nie każde dziecko na pomidory uczulone
korzystaj póki sa nasze niepryskane, na zime tylko szklarniowe będą :/ a one sztucznie pedzone to i uczulać mogą bardziej

jedz z głową ale jak wczesniej :ico_oczko: unikaj miodu, kapusty ciezkiej i fasoli, uważaj na cytrusy, kalafior i seler :ico_oczko: no i czosnek bo zmienia smak mleka

[ Dodano: 20-09-2011, 11:55 ]
kiszone ogórki i surówkę z kiszonej kapusty mozesz spróbować bo sa lepiej strawne niz surowa kapusta czy ogórki zielone

karina22
Zrobiłem Magistra z forum!
Zrobiłem Magistra z forum!
Posty: 1473
Rejestracja: 10 mar 2007, 14:18

20 wrz 2011, 11:55

marcz89, staram sie nie załamywac bo teraz malenstwo w brzuszku jest najważniejsze:)

szkieletorek ja jestem rozwódką :ico_oczko: moja dwójka jest z pierwszego małżęństwa,dzieciaki maja idealny kontakt z tatą,wie jakbym rodzic zaczeła to tata nimi sie zajmie.A tego mojego to chyba przerosło to ze bedzie 3 dzieci w domu,w zasadzie na poczatku idealny był a teraz niewiem co mu odwaliło :ico_puknij:

Awatar użytkownika
izuś_85
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 8890
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:25

20 wrz 2011, 11:59

A tego mojego to chyba przerosło to ze bedzie 3 dzieci w domu,w zasadzie na poczatku idealny był a teraz niewiem co mu odwaliło :ico_puknij:
no niestety i tak bywa, ale moze to chwilowe?
może odbiło mu ale dojdzie do wniosku że jednak potrzebujesz jego wsparcia?

karina22
Zrobiłem Magistra z forum!
Zrobiłem Magistra z forum!
Posty: 1473
Rejestracja: 10 mar 2007, 14:18

20 wrz 2011, 12:02

izuś_85, nie wiem moze zmieni zdanie,jak córe zobaczy,ale ja tez nie moge pozwalac na takie zachowanie,przeciez mam dwójke dzieci w domu i one patrza na to wszystko,jak my sie kłócimy to i one są zdenerwowane,wiec co to za dzieciństwo,tymbardziej,że olek ma teraz zerówkę.
Po prostu doszłam do wniosku że faceci to świnie i najlepiej jest bez nich :-D choć brakuje czasem tego przytulenia spacerów i tp :ico_noniewiem:

Awatar użytkownika
izuś_85
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 8890
Rejestracja: 21 gru 2008, 21:25

20 wrz 2011, 12:08

karina22, a moze dorwał was poprostu jakiś kryzys, wiadomo że pozwalac na wszystko nie mozesz :ico_nienie: ale mozę jeszcze dojrzeje do decyzji zeby wziac sie w garśc i okazać ci wsparcie, rodzina zobowiazuje do czegoś, a nie całe zycie być wolnym ptakiem :ico_noniewiem:

szkieletorek
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3361
Rejestracja: 25 maja 2011, 11:57

20 wrz 2011, 12:09

katar ją meczy znowu, a myslałam ze juz jej przechodzi :ico_noniewiem: taka pogoda ze wszystko wraca
Ostatnio mówili w tv że teraz jest najgorszy okres bo jesteśmy przyzwyczajeni do gorąca i nadal chodzimy wyletnieni jak tylko słonko wyjdzie a jednak powietrze już nie te i że teraz jest ciężki czas na przeziębienia.
No ja waszym dzieciaczkom życzę zdrówka i nam ciężarówkom tez bo nie wyobrażam sobie rodzic z zatkanym nosem bolącym gardłem.
pomidorek- spróbuj za pare dni, jak jej nic nie bedzie to jedz do woli, nie każde dziecko na pomidory uczulone
korzystaj póki sa nasze niepryskane, na zime tylko szklarniowe będą :/ a one sztucznie pedzone to i uczulać mogą bardziej
Oj tak tu się zgadzam że tamte szklarniowe i sztuczne prędzej mogą uczulić niż te nasze.
Mnie znajoma mówiła że ona jadła praktycznie tak samo jak przed karmieniem . Oczywiście wykluczyła te ciężko strawne ale tak to jadła i po prostu obserwowała dziecko jak nic małej nie było to nie ograniczała się. Mam znajoma która jak zaczęła karmić piersią i do około 6 miesiąca dziecka była na diecie, a co jadła hmm no nie wiele , w obozach chyba większe urozmaicenie było a dziecko i tak miało kolki więc nie wiem czy to tak bardzo zależy od naszego jedzenia czy dziecko będzie mieć kolki.
szkieletorek ja jestem rozwódką A tego mojego to chyba przerosło to ze bedzie 3 dzieci w domu,w zasadzie na poczatku idealny był a teraz niewiem co mu odwaliło :ico_puknij:
Jejku strasznie mi przykro bo musi być ci bardzo ciężko być w tej chwili.Ale my jesteśmy chociaż myślami z tobą.

[ Dodano: 20-09-2011, 12:11 ]
Karina 22 a długo jesteście razem ?
Jak długo już nie mieszka z wami ?

karina22
Zrobiłem Magistra z forum!
Zrobiłem Magistra z forum!
Posty: 1473
Rejestracja: 10 mar 2007, 14:18

20 wrz 2011, 12:12

izuś_85, mnie sie wydaje ze jemu tak dobrze,jednak dorosły facet,był cały czas sam,a jak sie do nas wprowadził to ciagły chałas bo dzieci wariują,moze go to przerosło,ale tez nie zwalnia go z obowiązków bycia ojcem :ico_noniewiem:
Najbardziej wkurzyło mnie to jak powiedział,że to mój problem ,ze da mi alimenty i bedzie ok :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość