Ale waga mówiłaś że idzie bardzo powolutku więc co się martwisz.Ja apetyt od jakiegoś już czasu mam mniejszy . Jak przedtem P się nadziwić nie mógł że tyle jem tak teraz sam we mnie wpycha bym więcej jadła.a ja siedze i wcinam, losie jaki mam apetyt :ico_olaboga: niech w koncu sie zastopuje :ico_olaboga:
Jutro porobisz albo kiedy będziesz mieć więcej czasu.A ja dzis nic nie zrobilam, przyszla do nas plytka z wesela i dzis wlasnie ja ogladnelam :-D i dlatego nici z mojej pracy :-D


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość