
Dzieki, druga kawa postawiła mnie na nogi i ból przeszedł :-DMurchinson, z głową lepiej?
Też tak uważam i dlatego Mateusz będzie chodził na jakieś zajęcia sportowe ale jeszcze nie wiem na co, mamy czas. Grunt by się ruszał a nie siedział przed kompem lub tv.Murchinson trzeba szczepić dziecku od małego miłość do sportu i ćwiczeń, nie będzie problemu na starość :-)

jeszcze będziesz Maksiowi gotować :ico_oczko:Aniu, ale pyszności gotujesz Malutkiej, też już bym chciała Maksiowi gotować, ale ciągle uważam, że jeszcze za wcześnie- najwięcej co zjadł to pół słoiczka marchewki z jabłuszkiem, daje mu od czasu do czasu.
to może 2 szybciej wyjdzie :-DMaksiowi przebiła się już prawie dolna 2ka :-) Jest biała kropeczka i bardzo białe dziąsła. A jedynek jak nie było tak nie ma :-)
jeżeli będzie chciał,bo to ma być jego wybór nie wasz :ico_oczko:dlatego Mateusz będzie chodził na jakieś zajęcia sportowe ale jeszcze nie wiem na co, mamy czas.
Zgadza się, jego wybór ale przykład idzie od rodziców, a my siedzącego trybu nie mamy. No ale różnie może być :ico_noniewiem:jeżeli będzie chciał,bo to ma być jego wybór nie wasz :ico_oczko:
U nas nadal tyle samo-opuchnięte 1 dolne, górne(tu jedna delikatnie widoczna biała kreseczka) i 2 na dole ale nic nie wyłazi.to może 2 szybciej wyjdzie :-DMaksiowi przebiła się już prawie dolna 2ka :-) Jest biała kropeczka i bardzo białe dziąsła. A jedynek jak nie było tak nie ma :-)
u nas na razie 2 kreski na dolnych 1 ale jeszcze nie wyszły :ico_noniewiem:

Już jest (nogami majta na wszystkie strony), jeszcze mało mobilny i raczej znajduje go tam gdzie położę :ico_haha_01:Murchinson, to pewnie Mati też ruchliwy będzie :-D
Zima się zbliża, brr, to zwierzaki zaczynają się chować. Mojej koleżance wlazła kiedyś do pralki (pralka ładowana od góry, wlazła między bęben a obudowę) i trzy dni skubana siedziała. Pułapki ustawiali a ta się złapać nie chciała. W końcu wynieśli pralkę przed dom i uciekła.od wczoraj mam polowania na myszy :ico_haha_01:

wczoraj 2 a teraz właśnie w kuchni ustawiłam i poszłam do pokoju,zdążyłam dzieci przebrać i się złapała :-D :-D ale to pewnie dopiero początek :ico_zly: w zeszłym roku to 15 sztuk wytłukliśmy :ico_olaboga:A złapałaś już jakąś? Hania się, nie boi?

O matko i córko!!! Nie mów, że ja będę miała podobny problem w moim domku?? :ico_szoking:w zeszłym roku to 15 sztuk wytłukliśmy :ico_olaboga:
My właśnie też tak uważamy. Ja planuję Maksia zapisać od Małego na parę rzeczy, a później wybierze sam co najbardziej go interesuje.Też tak uważam i dlatego Mateusz będzie chodził na jakieś zajęcia sportowe ale jeszcze nie wiem na co, mamy czas. Grunt by się ruszał a nie siedział przed kompem lub tv.
U nas to samo! hihi wierci się jak wiertarka raz na brzuszek i spowrotem na plecki, ale ogólnie uwielbia na brzuszku i próbuje pełzać.aniawlkp86 napisał/a:
Murchinson, to pewnie Mati też ruchliwy będzie :-D
Już jest (nogami majta na wszystkie strony), jeszcze mało mobilny i raczej znajduje go tam gdzie położę :ico_haha_01:
ja sie panicznie boję :ico_chory: :ico_chory: :ico_chory:od wczoraj mam polowania na myszy
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider], Google Adsense [Bot] i 1 gość