Hej,
nie miałam jak zajrzeć. U nas wczoraj znajomi byli z roczną córeczką-Zuźka jest cudna. Oni zachwyceni Mateuszem że taki grzeczny i sam zasypia, nie trzeba stać, głaskać, śpiewać ani kołysać. Za to my nie mogliśmy wyjść z podziwu jak mała jej aż uszy się trzęsą.
Dziś wizyta kolejnej koleżanki.
jak radzicie sobie z ziąbami maluszków???
Miariola, u nas sprawdza się Bobodent ma trochę większe stężenie lidokainy niż Dentinox -bardzo podobne, kwestia wyboru. Porozmawiaj z pediatrą o Camilia (roztwór w ampułkach) i Viburcolu (czopki na receptę). U każdego sprawdza się inny lek więc skonsultuj najlepiej to z lekarzem. Jedno i drugie dobre i podobnie działa. My małemu bardzo często masujemy dziąsła szczoteczką zakładaną na palec. Raz musieliśmy podać pół paracetamolu.
Markotka :ico_brawa_01: dla Krzysia.
Koroneczka cieszę się że szkolenie było fajne i mogłaś czegoś się douczyć.
Nowa u nas Mateusz jeszcze stóp nie bierze do buzi ale je odkrył, tzn przygląda się im bardzo zdziwiony, że coś oprócz kolan ma jeszcze (bo te próbował sobie podciągać do ust jak siedział w leżaczku). :ico_brawa_01: dla sprytnej Liwii.