29 wrz 2011, 09:02
witajie z rana :-D
teraz to jedna po drugiej sie rozdwaja :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
marcz89, to długo był z wami tatuś,ja praktycznie sama jestem z trójką odkąd urodziłam :-D ,jak wróciłyśmy do domku to w ten dzien był z nami R.A teraz juz normalnie pracuje,bo żadnej opieki nie dostanie z powodu tego,że nie jesteśmy małżeństwem ,w zasadzie nie jest tak zle,wczoraj to nawet sie wynudziłam :-D sprzatałam,bo nie miałam o robić,jedyne w czym potrzebuje pomocy to w zawożeniu i odbieraniu synka ze szkoły bo wiadomo z noworodkiem nie bede po szkołach jezdzi,teraz tyle choróbsk i wirusów,że szybko w takie miejsce nie pojade z nią.
a któraś z was pytała dlaczego nas tak szybko wypuscili ze szpitala,wsumie u nas trzymaja po normalnym porodzie jedną dobę,w tym szpitalu w którym rodziłam trzymali by dwie,ale wybłagałam zeby nas wypuscili bo juz 3 noc nie byłoby mnie w domu,a nie miałam akurat w ten dzien opieki na noc do dzieci,wiec zbadali małą,neonatolog stwierdziła ze niema sie do czego przyczepić i o 14 w wtorek mogłysmy wyjsc,tak zeby choć półtorej doby wyszło:)
a i mam pytanie do mam rozpakowanych,zym przemywacie pępuszek??teraz każą w szpitalach jakims octaniseptem,a potym pępek sie strasznie ciągnię :ico_noniewiem: